stop ACTA

STOP ACTA

Archiwum z Marzec, 2008

Jabbim – nowy (stary) klient Jabbera

| Kategorie: Komunikatory | 4 Komentarze/y »

image

Od pewnego czasu obserwuję rozwój komunikatorów jabberowych i niestety rzadko kiedy wychodzi coś nowego a jeśli coś wychodzi, to już cichaczem. To samo było w przypadku tego programu, który dziś prezentuję.


Program ten stworzony został w pythonie (QT-4.3, PyQT-4.3) przez team opiekującym się czeskim serwerem jabbera – jabbim i tym samym stał sie ich flagowym komunikatorem.Na tą chwilę wypuszczona jest wersja 0.3, ale jest również dostępna wersja nightbuild, ale należy pamiętać, że wtedy instalujemy na własną odpowiedzialność. Trzeba podkreślić fakt, że przygotowano program pod różne systemy operacyjne.

Wygląd

Jest bardzo fajny i przyjaźny dla każdego użytkownika. Nie jest zarówno ascetyczny ani też przeładowana grafikami. Jak widać na screenach, program pobiera z vCardów avatary i dzięki temu nabiera kolorytu. Poza tym po lewej stronie wyświetla także ikony transportów / sieci w których mamy znajomych. Również ciekawe jest kolorowanie rozmów z drugą osobą czy z ludźmi na czatach /pokojach. Oczywiście możemy wybrać takżę inne schematy bądź też modyfikować w plikach, co jednak znacznie utrudnia konfigurowanie.

image
image
image
image
image

Użytkowanie & konfiguracja

Jabbim jest bardzo łatwy w konfiguracji i codziennym użytkowaniu, co niewątpliwie jest wielkim atutem dla początkujących i średniozaawnsowanych użytkowników. Możemy również rozszerzyć o dodatkowe pluginy, czego przykładem jest tu plugin notification, służący do informowania w sposób wizualny i dźwiękowy o zdarzeniach. Jest wiele innych dodatków, ale także można napisać własny, jednak wymagana jest tu znajomość pythona, który zdobywa ostatnimi czasami coraz większą popularność. Czaty mają pełne wsparcie MUC, co ma spore znaczenie w dzisiejszych czasach ze względu na różne zjawiska społeczne i spamerskie. Nie zabrakło także przeglądarki usług serwerów,edytora xml i listy ochrony. Prawdę pisząc, to oczywistość wśród wszystkich komunikatorów.

Podsumowanie

Trudno jest cokolwiek jednoznacznie ocenić ten program, ponieważ w większości przypadków jest podobny do pidgina – nic dziwnego, bo też napisany w pythonie. Tak jak wspomniałem, estetyka, łatwość w obsłudzie i przede wszystkim stabilność to główne atuty tegoż programu. Jest komplenta obsługa emotek i statusów poza mankamentem – nie można ustawić właśnego statusu w offline i też nie można przeczytać statusów offline (cecha przejęta z pidgina). Na pewno warto polecić tym, którzy szukają prostego klienta, który by nie sprawiał żadnych trudności, natomiast ci z wyższej półki to praktycznie nie mają czego szukać.

Pozdrawiam.

Strona Domowa polskojęzyczna strona serwera jabbim

Kochamy polskie piosenki – plebiscyt

| Kategorie: Ciekawostki, Prywatne | 1 Komentarz »

Tak, kochamy polskie piosenki. Dzięki ojcu, dowiedziałem się o plebiscycie polskiej piosenki. Jest to konkurs dość specyficzny, bo wiadomo jak to jest z polską muzyką – dzisiaj jest ona na tyle komercyjna, że trudno odróżnić rarytas od szitu.

Ogólnie mamy do wyboru 150 pozycji, które są podzielone na 5 róznych dekad, począwszy od lat 60, kolejno 70, 80 i 90 aż po dzień dzisiejszy. Z tych pięciu dekad można wybrać jeden utwór, czyli maksymalnie możemy podać 5 pozycji.

Lista utworów znajduje się tutaj, natomiast sposób głosowania jest następujący (cytat ze strony):

Głosować można dwojako:

– na kartach pocztowych wysyłanych na adres:

00-977 Warszawa Al.Niepodległości 77/85 z dopiskiem „Kochamy polskie piosenki”

Podając po jednym utworze z każdej dekady (maksymalnie pięć tytułów)

Na karcie należy podać imię i nazwisko nadawcy oraz nr.telefonu kontaktowego

– sms-em pod nr SMS 71201 w treści wpisując symbol wybranej piosenki np.P22

Opłata za nadanie wiadomości tekstowej SMS wynosi 1 zł + 22% VAT, całkowity koszt połączenia to 1, 22 zł.

Natomiast ja wybrałem:

  • Lata 60te CZESŁAW NIEMEN – Dziwny jest ten świat
  • Lata 70te ANNA JANTAR – Tyle słońca w całym mieście
  • Lata 80te PERFECT – Nie płacz Ewka
  • Lata 90te HEY – Moja i twoja nadzieja
  • Teraz KRZYSZTOF KRAWCZYK/GORAN BREGOVIC – Mój przyjacielu

Głosowanie trwa do 16 marca, a wyniki poznamy 26 marca br. Wybrane piosenki pojawią się na czteropłytowym, specjalnym zestawie płyt wydanym przez Polskie Radio oraz podczas koncertu jubileuszowego Festiwalu Piosenki w Opolu „Jaka to melodia – 45 obrotów opolskiej sceny”

Warto chociażby z sentymentu wysłać sms’a albo przypomniec co nieco te jedynkowe hity. Dobranoc :-)

blip plom pinger moblo czyli krotko o micro- i mini- bloggingu..

| Kategorie: Ciekawostki, Jogger, Prywatne, Społecznościowe | Brak komentarzy »

miniaturka

Od jakiegoś czasu mam okazję obserwować pewne interesujące zjawiska w PL czyli microblogging i miniblogging. W zasadzie nazwy te są podobne do siebie pod wieloma względami, choćby służą do wymiany informacji i naprawdę są ograniczone do minimum względem obsługi, ustawień itp. Oczywiście minimum to wielka zaleta, wystarczy założyć zarejestrować i … pisać o różnych sprawach. No właśnie to jest dobra idea, bo w ten sposób likwiduje się zjawisko tzw. Onetowe blogasski w dosłownym znaczeniu, które później odnajduje wujek google.


Microblogging

Wzorem microbloggingu jest twitter, który skupia cały świat, taka mała globalna wioska. W Polsce niewątpliwie króluje blip, w którym niedawno dodano milionowy wpis. Jak widać, również przyłączyłem się do tej społeczności i pisząc szczerze – jestem zadowolony, gdyż otrzymuję wiadomości z prędkością światła :D a przy okazji mam możliwość obserwacji innych,

miniaturka

których dodaje do obserwowanych przeze mnie. Co ciekawe, jako jedyny w Polsce obsługuje jabber’a – tzn. za jego pośrednictwem możemy dodawać wpisy, otrzymywać wpisy od obserwowanych przez nas osób. Podobnie jest via gg, aczkolwiek ze zrozumiałych powodów nie korzystam :D. Ograniczeniem tutaj jest ilość znaków – 140 – 160, ale jeśli ma być to microblogging, to jest jak najbardziej zrozumiałe.

Generalnie zastosowanie ficzerów służą do informowania o tym, co teraz robimy. W końcu blipto skrót od Bardzo Lubię Informować Przyjaciół – już sama nazwa mówi o celu a idea sama w sobie jest bardzo ciekawa. Oprócz tego, takie krótkie notki można znaleźć na różnych portalach społecznościowych, jednak nie są właściwie tak stosowane jak w przypadku blip’a.

Miniblogging

Analizując od podstaw miniblogging, to jest po prostu rozszerzenie microbloggingu względem ilości znaków, (najczęściej 800 – 1024 znaków). Faktycznie przeznaczenie tego typów wpisów już nie nadaje Się do informowania ludzi, o tym co teraz robimy, lecz po prostu zamieszczamy różne krótkie przemyślenia czy też filmiki z sieci, zdjęcia, audio. Po prostu forma typu: „kochany pamiętniku…”

W Polsce o dziwo pojawiły się kilka takich serwisów, aczkolwiek wzorcem tutaj jest również twister, ale i tez tumblr – może faktycznie tumblr jest inspiracją dla większości polskich odpowiedników?. Kilka rodzimych platform są wspierane przez potężne serwisy społecznościowe, portale itp. Tutaj przykładem posłużę się pingerem, wspieranego przez o2 i może dlatego cieszy się popularnością u nas, podczas gdy moblo nie wykorzystało takiej szansy. Od niedawna próbuje przebić także plom, charakterujący się tym, że możemy subskrybować kanały, w ramach którego są umieszczane wpisy. Wielkim minusem jest natomiast (podobnie jak w pozostałych) brak wsparcia dla jabbera.

Wspólne cechy wszystkich mini blogów to przede wszystkim prostota w dodawaniu wpisów, komentarzy czy też ustawienia względem własnych wymagań (tła, kolory itp.), nie zapominając o sposobie dodawania wpisów – via gg, via www czy via phone (sms / wap).

Podsumowując, micro & mini należą do kategorii serwisów społecznościowych bez wątpienia i dzięki technologii ajax, wpisy takie są dodawane niemal natychmiast i za jakość serwisu odpowiadają sami użytkownicy. Kwintesencja łeb-2-zero, czy może to jedno z pożeraczy cennego czasu? Na to pytanie trzeba samu odpowiedzieć.

Taką ciekawostką odnośnie blip, jest tagowanie wpisu, które od niedawna wprowadzono, ale blipcast już dawno przewidział taki dodatek i właśnie dzięki temu, mogłem na bieżąco obserwować tegoroczne Oscary, za co dziękuję Tomkowi :). Trzeba też podkreślić, że mimo obsługi tagów przez macierzystego blipa, to i tak blipcast pozostaje w tej kwestii wzorcem.

Wydaje mi sie, że idea mini- i micro- bloggingu jest taką ciekawą alternatywą wobec tych Joggerowiczów, którzy charakteryzują się tym, że faktycznie poza 2-3 zdaniami nie mają nic do powiedzenia a mimo wszystko starają zaśmiecać jogger’a. Oczywiście jest to subiektywna i nic znacząca opinia ze względu na wolność słowa i prawo do posiadania bloga :).