stop ACTA

STOP ACTA

Archiwum z Lipiec, 2008

Symbian wreszczie uwolniony! (nieoficjalnie)

| Kategorie: Ciekawostki, Ogólne, Symbian | 6 Komentarze/y »

Tak, w końcu będzie można zainstalować każdy, dowolny program, nie posiadający certyfikatu. Dla wyznawców tego systemu jest niemal błogosławieństwo, gdyż niejednokrotnie się załamalismy podczas nieudanej instalacji upragnionego programu.

Oczywiscie były na to różne metody, np. cofnięcie czasu o rok do tyłu, które czasami dla poszczególnych programów skutkowały – dlaczego tak, nie wiem. Kolejną, już dość znaną metodą jest podpisywanie certyfikatów za pośrednictwem serwisów, preferujących takie usługi. Ma to plusy bo koniec konców program mógł odpalić się na  komórce, ale są i też minusy – serwisy takie nie wytrzymały natłoku chętnych i szybko stały się komercyjne, co często było przeczne z ideą „wszystko za darmo”.

Jak zauważyć można, w tytule dopisałem nieoficjalnie. Metoda ta, którą za chwile zaprezentuję, zapewnie nie spotka się z miłym odezwem ze strony Nokii, bo skutecznie łamie wszystkie zabezpieczenia SymbianOS, dzięki czemu można wgrać każdy dowolny program.

Tą metodę opisał przyjaciel – lukers, fanatyk marki Nokii odkąd go poznałem. Tak więc polecam artykuł Symbian naprawdę Twój…, by poznać późniejsze możliwości Symbiana. Nie ukrywam, że jest to odpowiedź na wszechobecną popularność Iphone’a, któy dzięki marketingowi, zyskuje coraz nowszych fanów. Czy słusznie, czas pokaże, aczkolwiek samo w sobie jest fajnym urządzeniem, zabawką wręcz, ale czy wytrzymałoby próbę czasu? Na to pytanie trzeba samemu odpowiedzieć.

Podsumowując, zarówno Ja i jak lukers, nie bierzemy odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w trakcie wykonywania czynności, które zostały opisane na blogu lukers’a.

kubuntu #3

| Kategorie: Ogólne, Prywatne, Studenckie życie, Ubuntu | Brak komentarzy »

Dawno nie poruszałem tematu kubuntu, właściwie to nie powinno nikogo dziwić. Ja jako newbie chciałem posiadać drugi system obok WinXP, który z pewnością przydałby się w późniejszym terminie. Niestety od ostatniego wpisu, niewiele się zmieniło, tzn. problem z modemem pozostał nierozwiązany, a po dzisiejszych próbach, ostatecznie stwierdziłem, że trzeba jednak ruszyć jądro. Ale…

Klik »

Orlik 2012? WTF?

| Kategorie: Ciekawostki, Ogólne, Politycznie, Prywatne | 2 Komentarze/y »

Wczoraj przeczytałem ciekawy artykuł (może nie tyle artykuł a nius) dotyczący realizacji programu Orlik 2012 w mojej małej ojczyźnie, jakim jest Września, który z wielu powodów pozostanie po prostu na papierze.

Orlik2012 to projekt stworzony przez obecną koalicję rządzącą, mająca na celu podniesienie standardów sportowych w Polsce, a tym samym podniesienie kondycji sportowej (i nie tylko) młodzieży i dzięki czemu, młodzież mogłaby aktywnie spędzać czas. Oczywiście nie tylko młodzież, ale ogólnie społeczeństwo polskie mogło by z tego skorzystać. Wiadomo nie od dziś, że w Polsce trudno jest o porządną infrastrukturę sportową a co dopiero o odpowiedzialności urzędów za środki finansowe i prawne. Stąd też istnieje obawa, że te pieniądze po prostu zostaną gdzieś „zapomniane”, przetrawione przez osoby niewłaściwe.

Na stronie programu Orlik2012 można znaleźć wiele pożytecznych informacji a także druki, porady prawne związane z zakupem, przygotowanie do budowy czy w końcu budowę obiektów sporotowych. Tak czy inaczej, są to teoretyczne założenia, mające niewiele wspólnego z rzeczywistymi kosztami. Faktycznie coraz więcej gmin rezygnuje z realizacji programu, będącego jednym z głównych filarów obecnej władzy. Sam burmistrz, p.Kałużny posłużył kilkoma przykładami, gdzie dokładnie opisane są przyczyny w/w sytuacji. Np. koszt realizacji wg założeń oscyluje się na poziomie 1000 000 zł, podczas gdy rzeczywisty koszt budowy i prace z nią związane, przekraczają granicę 1,5 mln zł a nawet 2 mln zł. Skąd taka rozbieżność kwoty? Zapewnie ci, którzy pracowali nad tym projektem, wzięli pod uwagę najtańszy model przy maksymalnych wykorzystaniu – to tak jakbym kupił chińską podróbkę Mercedesa z pełnym wyposażeniem, ale nikt nie daje gwarancji, że taki pojazd przejdzie próbę czasu. No właśnie byłaby to bezsensowna inwestycja, która nie zwróciłaby poniesionych nakładów finansowych, a do tego działaby na szkodę społeczeństwa, nie zapominajmy o tym, że nikt nie poniósłby odpowiedzialności.

Niepowodzenie programu odbije z pewnością na organizację euro2012 w Polsce i na Ukrainie, o której było głośno po zakończeniu ME w Austrii i Szwajcarii dzięki włoskim i niemieckim(?) mediom. Nie chcąc się wgłębiać w szczegóły, eur2012 wciąż pozostaje u nas, ale wobec tego powstaje pytanie, dlaczego wykonanie programu jest wciąż utrudnione przez osoby trzecie? Czy nie byłoby lepiej, aby w ramach przygotowań, ruszyłby w pełni projekt Orlik? Chcąc czy nie, będzie miało to poważne konsekwencje dla przyszłości polskiego sportu, zwłaszcza drużynowego sportu takich jak piłka nożna, koszykówka czy siatkówka, ponieważ zabraknie młodych i ambitnych kandydatów, którzy by byli przygotowani kondycyjnie do zadań wyznaczonych przez trenerów.

Dlatego nie należy się zdziwić, że na arenie światowej przegrywamy, istnieją wyjątki od reguły, ale i te mają ograniczone możliwości. Weźmy jak przykład Adama Małysza, Roberta Kubicy czy siostry Radwańskie – wszystkie wymienione przeze mnie osoby wychowały z pewnością w Polsce, jednak swoje sukcesy sportowe zawdzięczają dzięki wyjazdom poza granicę, gdzie warunki są o wiele lepsze i gdzie istnieją możliwości dalszego rozwoju. To samo można powiedzieć o Ebim Smolarku, wychowanku holenderskiej szkółki piłkarskiej czy też o Lukasie Podolskim, supersnajperze w niemieckiej reprezentacji.

I tak niestety kończy się marzenie o sukcesach na arenie światowym, trzeba podziwiac tych, którym się udało i potrafili przebić przez te wszystkie przeszkody. I nawet Podolskiemu wybaczam, bo zrobił, to co uważał za słuszne i życzę powodzenia w dalszej reprezentacyjnej karierze.

Kolejny zawód, kolejne niespełnione marzenia dzieciaków, kolejne utracone ambicje.

DigartLajt już dla wszystkich

| Kategorie: .mobi, Ogólne, Społecznościowe | 1 Komentarz »

Z jednodniowym spóźnieniem ruszyła w końcu wersja mobilna serwisu, zajmującego sie sztuką pod każdą postacią – digart. Nie jest to, co prawda, najnowsza informacja, bo już to opisywałem w ramach bloga, ale wówczas w marcu digart był dostępny tylko dla play-owiczów i zgodnie z tym, co Kaczo wspominał – digart.lajt po trzech miesiącach będzie dostępny dla wszystkich.

Klik »

posesyjnie..wakacyjnie

| Kategorie: Ogólne, Prywatne, Studenckie życie, Ubuntu | Brak komentarzy »

W końcu stało się to, czego pragnąłem od dwóch miesięcy – Wakacje. Przedwczoraj zdałem ostatni egzamin z podstaw automatyki, powalczyłem także o zaliczenie z tego przedmiotu i powiem szczerze – poniedziałek zdecydowanie był udany.

Niestesty nie uchroniłem się przed kampanią wrześniową z trzech przedmiotów, które, zgodnie z przewidywaniami, okazały się najtrudniejszym w czwartym semestrze, a są to: Języki Formalne i Komplilatory (AWK, LEX, YACC), Systemy Operacyjne (w sumie na własne życzenie) i Programowanie Deklaratywne (w całości prolog). Cóż, czeka mnie sporo nauki pod koniec sierpnia, a już nie wspominając o praktykach zaczynające sie od 11 sierpnia a kończące sie 14 września – 6tygodni.

Pomijając sprawy związane z uczelnią, w wakacje wiele rzeczy chcę zrobić. Przede wszystki zająć się z Kubuntu (a dokładnie uruchomieniem modemu pod tym systemem), zaś podszkolić się z PHP, a także zrealizowac szereg zleceń z projektowanie stron www – tutaj w przeciwienstwie do innych, będę stawiał na zgodność z nowymi standardami. Plany planami, a gdzie jeszcze spontany, spotkania z przyjaciółmi, wycieczki rowerowe, wypady poza region Wielkopolski czy nawet i też poza Polska. Wszystko się sprowadza do kasy ;)

Zatem życzę udanych wakacji wszystkim, zwłaszcza studentkom i studentom, którzy przez rok pracowali na pełnych obrotach na uczelni i jak poza nią :D