24 Paź 2008
Kategorie: Prywatne,Studenckie życie | komentarz

perl,python,ruby..jabster..kubuntu

Ostatnio coś rzadko piszę, jakby nastąpił / trwał sezon ogórkowy ale nic z tego ;). Po prostu zaczął się koleny, już trzeci rok akademicki a wraz z nim sporo pracy - żeby nie było, że cały czas się "óczę". Jeśli to kogoś zainteresuje, to do wtorku łącznie uczyłem się do 3.podejścia z systemów operacyjnych cz.2 i jestem cholernie zadowolony, że nie był to czas stracony, ani też nie będzie się to ciągnęło za mną. - a w związku z tym, nie będę płacił za powtarzanie przedmiotu.

Więcej
20 Paź 2008
Kategorie: Komunikatory,Studenckie życie | 9 komentarzy

Miranda'owanie

Działo i dzieje się sporo :), ale jakoś czasu mało by, o tym opisywać.

miranda

Niemniej zacznę od tych najważniejszych. Niedawno, a może dawno bo przed 8 miesiącami zrobiłem listę komunikatorów spierających natywnie jabbera z krótkim opisem. Nie wziałem pod uwagę multikomunikatorów takich jak miranda czy pidgin, gdyż sądziłem, iż mija się z sensem tego testu. Dzisiaj zaś przyznaję się do błędu - pomyliłem się i to grubo.
Jak można się zorientować (via blip), od kilku dni jestem szczęśliwym użytkownikiem chyba najlepszego na świecie multikomunikatora, jakim jest oczywiście miranda. Ale nie mam zamiaru pisać, jaka ona jest wspaniała, ciekawa i rozbudowana. Dodam tylko, że dzięki licznym wtyczkom i okresowej aktualizacji samego core, jest wciąż świeża i samowystarczalna - no dobra herbaty nie zrobi ;).

wtyczki

A tak oto wyglada mirka, ograniczona do minimum, posiada niezbędne rzeczy czyli roster z opisami i statusy. Zadaję pytanie, dlaczego użytkowanie i konfiguracja samego komunikatora sprawiała mi trudności. By odpowiedzieć na pytanie, musiałem się cofnąc do momentu, kiedy zainstalowałem polską wersję, działającą w kodowaniu ANSI. Ano problemy się zaczęły w momencie dodawania kolejnych wtyczek,kodowane w Unicode, stały się one niezwykle oporne i wkurzające ze względu na brak polskich czcionek w przychodzących wiadomosciach.
Długa ta historia jest, ale jest jedno pewne - nie należy miksować ;) i jak już się stało, to najlepiej odinstalować i posprzątać bajzel ;). Akutalnie używam sporo wtyczek i żeby zaoszczędzić klawiaturę, to prostu wrzucam screen, a jakby były pytania, to dajcie znac w komentarzach.

Więcej
06 Paź 2008
Kategorie: .mobi,Komunikatory | 13 komentarzy

Inspiro - alternatywa dla mobilnego GG

Inspiro  to zdecydowanie najciekawsza alternatywa od czasów jadugadu i w dodatku w pełni funkcjonalna. Jak na aplikację przystało, jest kolorowo i proste w obsłudze.

Inspiro powinno obsłużyć wszystkie telefony komórkowe, posiadające obsługę J2ME z poprawnym skofigurowanym połączeniem internetowym. Dodatkowo możemy wysyłać darmowe smsy do znajomych bądź też nawiązać nowe kontakty z osobami będącymi w pobliżu. Mam wrażenie, że jest to mobilna wersja sympatii, choć żadnych z tym serwisem powiązań nie ma.

Konfiguracja ani na moment nie sprawaia żadnych problemów, jedynie obsługa może nie jest tak sympatyczna, jak to jest w mobilnym GG.
Więcej szczegółów znaleźc można oczywiście na stronie. Poniżej znajdziecie screeny zrobione z nokii e50-2 ;)

Mozna pobrać za pośrednictwem telefonu, na pc zarówno instalkę na komórkę i jak komunikator PC. Wadami całego programu jest konieczność zakładania konta w tym serwisie no i zbytnio wolno się uruchamia - być może zależy od wielkości listy kontaktów. Poza tym dobrze by było, gdyby w kolejnych aktualizacjach, developerzy umieścili licznik transferu, jak to bywa w innych komunikatorach.

Natomiast nie wiadomo mi nic na temat legalności tego programu, tzn. czy GG może się znaleźć w tym programie jako dodatek. W każdym bądz razie, można korzystać, póki można ;)

Więcej
04 Paź 2008
Kategorie: .mobi,Studenckie życie,Symbian | 7 komentarzy

Synchronizacja kalendarzy

Dziś jest trudno o wolny czas, zwłaszcza gdy rozpoczął się rok akademicki i trzeba dbać o terminy. Temat poruszył wpierw Grzglo, znany z przenośnych aplikacji na pendrive. Jego temat zainspirował mnie na tyle, że postanowiłem coś zrobić, by zarówno na telefonie komórkowym, na pulpicie i w przeglądarce mieć te same listy zadań, terminy itp.

Sunbird

Do zarządzania terminami, zadaniami na PC polecam aplikację Sunbird, podobnie jak Firefox, jest rozszerzalna. Oczywiście można zintegorwać ją z kalendarz Google, ale do tego potrzebny jest z kolei dodatek. Instalacja dodatku niestety nie jest automatyczna, należy wówczas ściągnąc ze strony Addons Mozilla plik o rozszerzenu *.xpi i z opcji Narzędzia > Dodatki wybrać "zainstaluj dodatek". Po tym wszystkim należy zrestartować program.

Następnie przechodzimy do kalendarza w Google, wykorzystujemy dotychczas używane kalendarze bądź zakładamy na nowo kalendarz, a następnie w ustawieniach należy udostępnić kalendarz - najlepiej wybrać wszystkie zdarzenia, przechodzimy do zakładki "szczegóły kalendarza", aby pobrać prywatny adres do .icl.
Wracamy do Sunbird'a, zakładamy nowy kalendarz zdalny, wybieramy opcję "kalendarz Google" i wklejamy adres do pliku icl. I tak mamy dwustronną komunikację między Sunbirdem a kalendarzem Google. 

CalSync

Podobnie można zrobić z telefonem komórkowym. Do tego trzeba użyć bezpłatny program CalSync (niestety dotyczy to posiadaczy nokii s60v3) i poprawnie skonfigurowany połączenie internetowe. Program CalSync synchronizuje kalendarz w telefonie z kalendarzem Google, dzięki czemu możemy w każdej chwili sprawdzić, dodać, usunąć bądź modyfikować pozycje.  Dzięki tak sprawnemu mechanizmowi, jesteśmy na bieżąco.
Instalacja programu jest prosta i nie wymaga podpisywania aplikacji, co jest zdecydowanym plusem. Po zainstalowaniu ustawiamy login, hasło, a następnie rozpocząć synchronizację. Jak zauważyć mozna na screenie, ilość zżartych danych uzależnione jest od ilości dodanych pozycji; zazwyczaj nie przekracza 100kb.

Podsumowanie

Można znaleźć różne alternatywy wobec sunbird'a, no chociażby wykorzystać widgety Yahoo, Google Desktop,itp. Próbowałem także wykorzystać pakiet Nokia PC Suite do zarządania i synchronizacji telefonu, ale niestety aplikacja ta nie współpracuje z Sunbird'em a jedynie z Outlook'em, który nie wspiera standardu iCal.
Nie ukrywam, że jestem cholernie zadowolony z tej metody synchronizacji, bo nieraz jak zapisuję terminy na PC, często zapominam o synchronizowaniu go z telefonem komórkowym, niezbędnym do codziennej pracy.

Więcej

Miniblog: Znów wpadka - nalot policji na DS w Poznaniu

Historia lubi się powtarzać, bo ponownie policjanci zafundowali wizytę w domu studenta nr 3 przy Politechnice Poznańskiej. I podobnie jak 2 lata temu łupem padły prawie 40 sprzętów, a więc akacja dość gruba.

I znów...

Całą tą sytuację opisuje nie jaki Mateusz Harasymczuk na swojej stronie domowej, a na końcu prosi o pomoc prawną. Z mojej strony dodam, że jest to sprawa dość beznadziejna, bo trudno jest przewidzieć finał takich spraw, ale jedno jest pewne - chłopacy muszą się pogodzić z stratą sprzętów, bo raczej ich szybko nie odzyskają. Dlaczego? Bo do tej pory nie rozstrzygnięto sprawy sprzed dwóch lat, a jeszcze trochę i sprawa ulegnie przedawnieniu (oby tak było).

Zaznaczam, że nie popieram przestępców, ale .. ciągle mam wątpliwości. Załóżmy tak: sieć w DS to sieć wewnętrzna (vel rodzinna) i jest możliwe udostępnienie na użytek wewnętrzny, to wówczas sprawy nie ma - chodzi głównie o zaufanie, akceptowanie przyjętych zasad w tym DS.
Niestety zjawia się konfident (może nie tyle konfident, co bohater) i psuje tą atmosferę - prawdopodobnie ktoś już namierzył, a co za tym idzie, może sam stać się ofiarą własnych decyzji, czego oczywiście też nie popieram. Opierając się na wielu opowiadaniach z tamtego wydarzenia, to ta osoba nie będzie miała łatwego życia na uczelni, a już na pewno nie w akademiku .

Sprawa ta ma drugie dno, historia niczego nie nauczyła, co było widać gołym okiem. Brak szyfrowania danych, połączeń itp to czysty debilizm, niestety. Mają za swoje koledzy i koleżanki. Ja współczuję im, ale także nie zazdroszczę sytuacji, w jakich znajdują się tzw. konfidenci - po prostu, nikt święty nie jest. 

Ciekawe linki


Dodaj Komentarz