stop ACTA

STOP ACTA

Archiwum z Listopad, 2008

Makowcy Maki iBook … co jeszcze ?

| Kategorie: Ciekawostki, Miniblog | 7 Komentarze/y »

Nie żebym był jakiś zagorzałym przeciwnikiem produktów spod znaku ugryzionego jabłka, ale zaczyna mnie to przerażać ta moda.

Moda? Nie inaczej. zaczęło się od iPhone.a, teraz na gwiazdkę będą kolejki do sklepu jak za czasów PRL.

To chyba byłoby tyle na dziś =)

Komentarz dot.Marszu Równości w Poznaniu

| Kategorie: Politycznie, Prywatne | 4 Komentarze/y »

Niedawno bo w sobotę odbył się już 3.Marsz Równości, który zakończył się szczęśliwie dla uczestników, policjantów i antyUczestników. Obszerną relację zamieścił oczywiście MMPoznań, wysyłając dziennikarkę w teren, krótkie podsumowanie zaś napisał Koval.

Jako że kwalifikuję się do osób niepełnosprawnych (lekkiego/średniego stopnia) ze względu na obustronny niedosłuch i wierzcie mi, w porównaniu do pozostałych, jestem naprawdę szczęściarzem, chciałbym wziąć głos w sprawie osób niepełnosprawnych, biorących udział w tejże manifestacji.

W naszym społeczeństwie sprawa legalizacji czy równouprawnienia związków homoseksualnych była, jest i będzie kontrowersyjna ze względu na dotychczasowe osiągnięcia cywilizacyjne polskiego narodu. Osobiście nie ma nic do osób homoseksualnych, mają swoje życie i niech z nim robią co chcą, tyle ze we własnym otoczeniu, kręgu.
Nie da się ukryć, że jest to problem, z który każdy z nas będzie musiał zmierzyć się, nie można przed tym uciec. Patrząc na kraje europejskie, takie jak Holandia czy Hiszpania, gdzie można legalizować związki, mam obawy co do przyszłości naszej cywilizacji, głównie związanych z statusem rodziny, rozwoju ludzkości.

Wracając do kwestii osób niepełnosprawnych, muszę zaprotestować przeciwko wrzucaniu do jednego wora  pod hasłem równouprawnienia gejów, lesbijek, feministek i właśnie osób niepełnosprawnych. Interesy poszczególnych wymienionych grup społecznych różnią się ogromnie, tym bardziej poruszane są problemy na różnych płaszczyznach politycznych, społecznych i czysto filozoficznych.
Rozumiem, że główną ideą marszu było równouprawnienie, żądanie równości dla wszystkich niezależnie od rasy, religii, poglądów (…), akurat to rozumiem, a gdyby tak to wszystko rozłożyć na czynniki proste, zrozumielibyśmy o co tak naprawdę chodzi. Jak wynika z komentarzy u Kovala, społeczność gejowska albo była zniechęcona do manifestacji w Polsce, albo uznała że ta forma nie przynosi pożytku a wręcz same negatywy bądz też straciła wroga – Jarosława K. Także liczba osób nie poraża, wręcz można uznać za klęskę happeningu, pomimo że całą trasę pokonali.

Można by wymieniać nieskończenie wiele powiązań między różnymi dziedzinami, należałoby zwrócić uwagę na pewien szczegół, który można potraktować niejako podsumowanie tejże notki. Otóż organizacje homoseksualne i feministyczne bawią się w politykę, natomiast organizacje związane z  osobami niepełnosprawnymi walczą o jak najbardziej słuszne sprawy, jakże ważne dla codziennej egzystencji.

Mam nadzieję, że w przyszłości takie organizacje związane z niepełnosprawnymi nie popełnią błędu, a ich członkowie będą ostrożnie w nawiązaniu nowych kontaktów, gdyż ta droga nie jest dla nich rozwiązaniem.

 Zajrzyj do:

  1. Marsz Równości w Poznaniu (relacja MoDo)
  2. Bardzo spokojny Marsz Równości
  3. Parada Równości (u Kovala)

Jak Web 2.0 może być szkodliwe…

| Kategorie: Prywatne, Społecznościowe | 4 Komentarze/y »

Jakie jest nasze łeb-2-zero, nie muszę przecież udowadniać. Ludzie dosłownie wszystko relacjonują, nawet życie seksualne – przykładem są chociażby amatorskie filmy porno, które rujnują „profesjonalne” kino. Także nie należy zapominać o galeriach prezentujących różne części ciała, garderoby. Aż w końcu dochodzi do swingowania.. tiaa. Lifestreaming „żondzi”

Oczywiście, wszystko jest dla ludzi ale takich, co mają głowę na karku i wiedzą jak się z tym obchodzi. O ile osoby bez zobowiązań (np. małżeńskich, rodzicielskich) mogą pozwolić sobie na szaleństwo i dzielić się z zdjęciami, o tyle osoby pozostałe osoby powinny co nieco uważać.

Niech przykładem będzie ten temat: Mój syn zobaczył moje nagie zdjęcia. Współczuje 16latkowi, prawie dorosłemu, który został skarcony za to, że jego mama zdradzała z kochankiem, a ten z kolei postanowił pochwalić się nieco szerszej widowni. Grejt

Czytając komentarze, większość zwróciła uwagę, że nie jest wina matki ani tym bardziej syna, ale dając karę 16latkowi, przegięła mocno. Wiadomo, że tego typu potrzeby trudno jest zahamować, ale nie zwalnia to od odpowiedzialności za swoje czyny, zwłaszcza, że młoda osoba, stojąca u progu dorosłości będzie się buntować wobec matki.

Jednym słowem, zapraszam do lektury. I na koniec mała uwaga – być może jest to sytuacja wymyślona, ale prawdopodobieństwo zaistnienia jest bardzo wysokie.

Dzień jak dzień (!)

| Kategorie: Miniblog, Politycznie, Prywatne | Brak komentarzy »

Dziś Dzień Niepodległości. Co ja będę pisał, wystarczy spojrzeć na tvn24 czy polsat news – wszedzie parady, walki, hasła patriotyczne, które tak naprawdę z rzeczywistością nie mają wspólnego.

Wystarczy przeciętnego mieszkańca zapytać się o dzień dzisiejszy, otrzymujemy oczywistą odpowiedź, ale jeśli zapytać szczegółowo, okazuje się, że nie znamy historii – mylimy się głównie z wydarzeniami II Wojny Światowej, która miała finał w maju 1945 roku, a nie w listopadzie 1918 roku. Wiadomo, że nie każdy lubi historię, nie każdy zna każdy jej szczegółowo ale wstydem jest niewiedza o konkretnym wydarzeniu, jak chociazby dzisiaj.
Notabene, do dziś nie rozstrzygnięto sporu, po ilu latach Polska odzyskała niepodległość. Oficjalnie mówi się o 123 latach, licząc od ostatniego rozbioru w 1795 roku, tak nas w końcu uczono. Nie zapominajmy, że w latach niewoli istniały też różne formy autonomii, chociażby Księstwo Warszawskie, Królestwo Kongresowe (Polskie) czy Wielkie Księstwo Poznańskie, które w dużym lub mniejszym stopniu były zarządzane przez polskich urzędników, które były odpowiedzią władz zaborczych na polskie dążenia do niepodległości. Zatem jedne źródła podają, że Polska była pod zaborami mniej niż owe 123 lata, inne zaś, jak np. polonica liczą ponad 200 lat ale oczywiście nie należy tego źródła brać na serio. Tak czy inaczej, należałoby jeszcze raz i dokładniej przeanalizować kwestie prawne i statusowe w/w autonomii, ale póki co – mamy 123 lata zaborów, kiedy to polski język oficjalnie przestał istnieć jako język urzędowy i tego należy się trzymać.

Czy ja jestem patriotą? Pytanie niby retoryczne, bo nie znam odpowiedzi na te pytanie. Patrząc na swą obywatelską podstawę, można by rzec „tak”, ale nie o końca pełne „tak”. Podziękowania należą się panu prezydentowi i ogólnie całej klasie politycznej, zasiadającej na Wiejskiej. Natomiast lokalnie jestem patriotą, z pewnością.

 A Ty?

MIniblog: Wybory w USA

| Kategorie: Miniblog, Politycznie | Brak komentarzy »

Oczy całego świata są zwrócone na USA, czemu specjalnie nie dziwię się, ponieważ niedaleka przyszłość świata jest niejako zależna od przyszłego prezydenta. Nie trzeba udowadniać, jak ważna jest Ameryka, lecz trzeba spojrzeć na ciekawy dość precedens – czarny prezydent, Barack Obama. Spełnienie marzeń czarnej społeczności, ale nie tylko czarnej bo różnorodnej jak chociazby meksykańska, polska czy rosyjska społeczność.

Póki co, na stronie CNN widać o 1:51 przewagę Obamy o 3 procent., ale to McCain wygrywa w głosach elektorskich (8/3). Tu są inne zasady demokracji, warto się odnieść do wygranej Busha w porzednich wyborach, kiedy to zdecydowaną bezwględną wiekszość zdobył Alan Gore, lecz Bush wygrał zdecydowanie w głosach elektorskich, a to dzięki Florydzie.

Kto jest moim faworytem? Szczerze mówiąc – jestem rozbity między Obamą – bo jednak jest młodszy, jest świadomy technologii itp – a McCain’em – bo posiada o wiele większe doświadczenie polityczne, zatem ugruntowane poglądy.

Weekend

| Kategorie: Ciekawostki, Ogólne, Prywatne, Studenckie życie | 1 Komentarz »

Na początek..

Mamy Święto Zmarłych, a właściwie Uroczystość Wszystkich Świętych wg. Kościoła Katolickiego. Nie należy do tych wesołych, ale jest również pięknym i niezwykle ważnym – pozwala chociaż przez chwile zatrzymać się w miejscu i spojrzeć na całe swoje życie, tak przynajmniej ja to odbieram. Nieraz łezka poleci, cięższy oddech ale za to otrzeźwia raz na jakis czas.
Nie jestem zwolennikiem niewiadomo jakiejś mody cmentarnej w postaci rozbudowanych zniczy z pozytywkami czy kwiatów och ach – to wszystko zależy od nas samych podobnie jak w pozostałych świąt, nazwę to jako masowe święta. Na pytanie dlaczego dzisiaj, dlaczego akurat wszyscy czują potrzebę taką w tym jedynym dniu, odpowiem tak: nie można ograniczać się do jedynego dnia w roku, gdyż dbanie o groby rodzinne należy do niepisanych obowiązków każdego z nas, niezależnie od rasy, religii czy pochodzenia. Fakt, że w innych kulturach nie ma takiego święta jak w Polsce, ale nie ma się czego wstydzić – jest to kolejna z wielu okazji do spotkania z rodziną, często niewidzianą od miesięcy.

..uczelnia..

Ano od miesiąca zaczęło studiowanie, przyznam szczerze, że jest to chyba najprzyjemniejszy i chyba spokojny semestr na tej uczelni. Oczywiście, nie jestem teoretykiem, bardziej wolę praktykę i stąd bardziej się przykładam do ćwiczeń laboratoryjnych a na wykładach jestem zajęty czymś innym, o ile prowadzący nie prowadzi ciekawego wykładu.
Póki co, to jestem w trakcie pisania prezentacji nt. języków skryptowych (perl, python i ruby) – sam temat jest ciekawy, ale szczegółowy opis każdego z tych języków mija z celem, dlatego też skupię się na najważnieszych aspektach czyli obiektowości, zalety wady zastosowania i porównanie z dotychczas poznanymi językami programowania. Nie może też zabraknąc przykładowych źródeł.

…modemy iplus…

W styczniu mijają 2 lata od podpisania umowy z iPlusem, jedynej alternatywy posiadania stałego łącza internetowego. Wówczas mówiło się, że przyśpieszą pracę przyłączenia światłowodu do wyremontowanej skrzynki, która gwarantowała o niebo lepszą jakość rozmów i  stabilność łączenia dial-up. I niestety na tym się zakończyły spekulacje a jak nie było, tak nie ma internetu od tepsy.
Więc podpisałem na kolejne 2 lata umowę, otrzymując w promocji ściśle określony modem, ale zanim do tego doszło, to konsultował się telefonicznie facet, który sam zaproponował kilka modeli modemu, lecz tylko 2-3 sztuki spełniały moje wymagania a mianowicie – wyjście na antenę zewnętrzną. Zatem wybór ograniczony był do dwóch modeli Huawei: E169 i E230. Najlepsze jest to, że niemal się nie różniły (nie licząc ksztłatów i kolorów) a jedyną niezauważalną różnicą jest nowszy firmware (E230).
Standardy się zmieniają naprawdę szybko, miniaturyzacja jest niemal niezauwazalna, co zresztą zostało ujęte na zdjęciu, obok białego Huawei, stoi zielony Comander 2 , który początkowo był jednym z nielicznych modemów dostępnych na USB. Osobiście jestem zadowolony z pracy tego modemu, nie miałem praktycznie żadnych problemów w użytkownaniu i instalacji. Czasem się zawieszał ale wynikało to zgłównie z przełączania między GPRS a EDGE. Największą wadą Comandera to brak supportu dla linuksowych dystrybucji, co prawda można było odnaleźć rozwiązania, ale nie przynosiły one żadnego efektu.Huawei, jak mi wiadomo, bez żadnych problemów startuje pod kontrolą pingwina.
Szykuje się do zakupów anteny kierunkowej, którą wystawię oczywiście na dach i … No własnie, orientując się mniej więcej w terenie, wiem, że mogę złapać zasięg trzech wież bts w różnych odległościach od 4-17km, a tak naprawdę tylko zachodnia część jest odsłonięta od drzew – tak, mieszkam w parku -_-’.
Oczywiście wyniki zabawy z antenami, postaram się przedstawić w późniejszym czasie.

…i na koniec

Jest to zdecydowanie dziwny weekend, ze względu na jego wyjątkowy świąteczny charakter. Ale nie zapominam o innych istotnych sprawach: urodzinach mojego brata no i #blipiwa w Poznaniu. To będzie moje pierwsze #blipiwo i nie ostatnie – zapraszam do Kultowej w niedzielę :)