Miniblog: Strefa Gazy
Nie tak miał zacząć nowy rok. Nie tak miał być rozwiązany problem palestyńsko-izraelski, konsultowany przez cały czas między USA i UE.
Zaczynam dojrzeć do myśli, że Izarel sobie za dużo pozwala, legitymując prawo do własnego terytorium za wszelką cenę. Tworzył sobie mury, policjanci i Mossad działają niegorzej od aparatu z czasów stalinowskich.
Palestyńczycy również odpowiedzialni za ten konflikt, ślepo wierzą w przywódców, zamiast dokładnie wsłuchać się w Koran. Samobójcze akcje ku czci tego Jedynego, niczym bilet do raju z pełnymi dziewicami.
Sami ugotowali taki los, każdy z nich umrze we własnych gettach, każdego z nich zeżre złość, ślepota.
A ja co mogę? Jedynie uprawiać własny ogródek.
8 Komentarz(e/y)
moher napisał(a):
USA i Wielka Brytania zabrała w XIX w. część terytorium Palestyny i dała Żydom, dlaczego Palestyńczycy mają się na to zgadzać? Nazywani są terrorystami a są po prostu partyzantami walczącymi o swój kraj. Izrael ma wsparcie USA i dlatego Palestyńczycy nie zaznają spokoju i nie odzyskają tego co im zabrano. IMHO Izrael to sztuczny twór, który nie ma racji bytu. Co z tego, że tam narodziła się ich religia? To nie daje im prawa własności tych ziem.
Paolo napisał(a):
A czym wg. Ciebie jest HAMAS ;> ?
Dla mnie to po prostu ludzie, którzy za sprawą śmierci tysiąca innych chcą osiągnąć jeden cel – mieć swoje terytorium.
moher napisał(a):
Dla mnie HAMAS to partyzanci. Poza tym na kilku zabitych obywateli Izraela przypada kilkudziesięciu zabitych Palestyńczyków. Na ich miejscu też bym walczył.
Airborn napisał(a):
jakiego niby terytorium palestyny?
moher napisał(a):
Po II WŚ, kiedy Palestyna była terytorium brytyjskim, ONZ wydzieliło z Palestyny Izrael.
Kraje arabskie nie uznały tego tworu, w związku z czym toczyła się wojna pomiędzy krajami arabskimi (Jordania, Egipt), a Izraelem wspomaganym przez Wielką Brytanię i Francję (które jako członkowie ONZ stworzyły Izrael).
Airborn napisał(a):
nie palestyna, a mandat palestyński, bo nigdy nie było czegoś takiego jak kraj czy państwo palestyńskie, sam mandat istniał raptem kilka lat pod panowaniem brytyjczyków. a po wspomnianej wojnie to tylko jordania i egipt zagarnęły część ziem przewidzianych na kraj palestyński
moher napisał(a):
Fakt, masz rację co do istnienia Palestyny jako kraju o nazwie Palestyna. Ale to terytorium nosiło cechy państwa (nie wiem czy właściwie się wysłowiłem) dużo wcześniej.
Airborn napisał(a):
cechy państwa?
Dodaj komentarz