Archiwum z Kwiecień, 2009
W ramach nabijania kolejnych kilometrów, postanowiłem troszkę pojezdzić po mieście i okolicy. Co prawda, te miejsca kilkakrotnie wczesniej zwiedzałem, to postanowiłem troszkę ofotografować te najciekawsze fragmenty. Są one dostępne standardowo w mojej galerii.
Klik »
… nawet w długopisach od PZU.
Postanowiłem zrealizować jedno z wielu postanowień na ten rok – chodzi oczywiście o wycieczki rowerowe po całym regionie, w którym mieszkam. Przyznam szczerze, że złapałem rowerowego bakcyla i jest mi z tym dobrze, pozwala dbać o kondycję, minimalizowanie stresu do niezbędnego poziomu a przy tym dobrze się bawić. Co prawda, jestem amatorem, posiadam rower wcale nie z średniej półki, choć prawidłowo zadbany starcza w zupełności.
Klik »
Znalazłem to u Ludwika i myślałem, że z jednej strony padnę ze śmiechy a z drugiej z sentymentu.
Śmiech, bo przecież to jest śmieszne, idiotyczne i prawdziwie. Sentymentalne, bo wówczas byłem dzieciakiem, ktory uczestniczył w tych prawyborach. Tak, pamiętam doskonale stragany, namioty i tłum na rynku we Wrześni i w amfiteatrze.
Tak, wideoklip Top One – Olek Olek, został nakręcony w trakcie tych prawyborów i stanowi ciekawy materiał o moim mieście – jak ludzie się ubierali, tańczyli, jak wogole Września wyglądała.
Damnit, to coś ma już prawie 15 lat….
Ciekawe, jak wypadną euroPrawybory we Wrześni, które mają się odbyć 31 maja. Więcej szczegółów tutaj.
Problem z skarpetkami jest śmieszny z początku dla wszystkich i także dość wstydliwym dla większości, aczkolwiek jest to rzecz zupełnie naturalna i nie powinniśmy się bać rozmawiać o tym.
Skarpety głównie należą do garderoby typowo męskiej, także przyjęły się wśród płci żeńskiej (zima, spacery po górach itp., uniwersalne dla wszystkich).
Klik »

Niedzielne przedpołudnie spędziłem wraz z ojcem z bratem na motocrossie, nieopodal Nekli (k.Wrzesni). Były to Mistrzostwa Strefy Polski Zachodniej II Runda – Nekla.
Nie ukrywam, że te głosy motocyklów budziły we mnie ogromny podziw i szacunek dla tych, którzy uprawiają ten sport. Nie byłoby tych zawodów, gdyby nie klan Lonków, którzy od lat są związani z tym torem, bo wiadomo, jest miejscem treningowym, jakich mało w okolicy.
Klik »