18 Lis 2009
Kategorie: Ogólne | 14 komentarzy

Trzy grosze o Wave

Październik upłynął zdecydowanie pod znakiem fali, zwłaszcza było to widać na blipie, że każdy ścigał się o zaproszenia do konta preview. Oczywiście mnie nie mogło zabraknąć, otrzymałem i założyłem konto. Pierwsze wrażenie to WTF, z czym się to je i na czym polega ta innowacyjność najnowszego produktu wielkiego wujka G. - ajaksowe silniki, przecież większość mikroblogów ma takie rozwiązania, czaty i dyskusje posiada także produkt xmmp. Myślę, że każdemu, kto jest w temacie najmnie obeznany, będą towarzyszyć podobne odczucia - i taka jest ogólna opinia.

Wykład - jak przedstawić problem

W ramach koła naukowego na mojej uczelni, przygotowałem wyklad o Wave w sensie teoretycznym i praktycznym podejściu. Było to zadanie nie lada wyzwaniem, ponieważ dla większości tego typu web-aplikacje były abstrakcją, mimo że sami korzystają z wielu przecież podobnych rzeczy, przykładowo gMail.
Sam też nie miałem pojęcia o czym tak naprawdę powiedzieć, ale postawiłem pytanie - czego sam bym oczekiwał. Odpowiedz była prosta - praktyczne podejście do projektu, poprzez prezentację poszczegółlnych funkcji interfejsu, jego możliwości w postaci botów i rozszerzen, na kwestiach teoretycznych kończąc.

Można znaleźć ciekawe wpisy na ten temat, z czego Pawła Tkaczyka najbardziej mi się spodobał (choć obecnie może być nie do końca aktualne). Nie chcę powtarzać, copy & past, bo źródeł jest sporo, ale podzielę się z uwagami.

Przede wszystkim warto zapoznać się z poniższym cytatem twórców Wave.

E-mail pozostaje jedną z najczęściej używanych usług w sieci. Jest tak niezmiennie od lat, choć e-mail wynaleziono w czasach, kiedy nie było jeszcze WWW, Twittera, komunikatorów i innych podobnych wynalazków, które ułatwiają nam komunikację. Jak wyglądałby e-mail, gdyby wymyślano go dziś? Google Wave to właśnie próba odpowiedzi na to pytanie

Moim zdaniem jest to bardzo ryzykownie stwierdzenie, co by było gdyby....komunikacji mailowej nie było dziś... Cóż, z pewnością byłoby coś innego, ktoś by wymyślił coś podobnego albo powrócił do tradycyjnego wysyłania listów. No własnie, jestem ciekaw, jak inni to widzą.
W dobie rewolucji na miarę flickr'a, twittera czy Facebook'a, Wave niestety biednie wygląda przy nich, ale nadrabia to z wieloma ficzerami - przede wszystkim mowa o wielojęzycznym robocie, tłumaczące zwroty na dany jezyk czy też poprawa błędnej pisowni kontekstowej ('morze nad może'→"może nad morze"). Widać, że google nareczcie zaczęło wykorzystywać potencjał tkwiący w miliardach zaindeksowanych stron - tutaj analiza leksykalna to naprawdę potężny, niewyobrażalny i raczkujący stwór.

Co zmieni Wave i czego możemy się spodziewać

Przede wszystkim innego podejścia do komunikacji w czasie rzeczywistym, ogólnej komunikacji w Internecie. I to z pewnością nie będzie rewolucyjne w stosunku do wielu narzędzi, webaplikacji, lecz ewolucja. Jak dla mnie, to naturalna kolej rzeczy, która wkradnie w nasze życie w sposób niezauważalny i będzie traktowana jako oczywista rzecz. Podobnie jak te platformy mikroblogingowe.

A jednak..

Wykład, który prowadziłem, potwierdził moje obawy, że niestety, ale ludzie traktują to jako abstrakcję (teraz), a ich wyobrażenie o wave można porównać do mega wypasionego komunikatora IM, z zajebiaszczymi dodatkami, który ma zastąpić maile... Sam ciekaw jestem, jak się rozwinie ten produkt i jak bardzo wpłynie na nasze i korporacyjne potrzeby - własnie, korporacje z pewnością z tego będą korzystać, gdyż zdecydowanie usprawni to wewnętrzną komunikację, a na ile to czas pokaze.

PS Jak ktoś chce zaproszenia, to mogę wysłać. mam chyba 3-4 zaproszenia

Komentarze rss komentarzy

_noname

18 Lis 2009 @ 13:34:40 #1

Oryginalna prezentacja Google'a podobała mi się bardzo. Po wielu sceptycznych recenzjach chętnie sam bym się przekonał jak to wygląda. Poproszę zaproszenie na tyro@op.pl, thx :)

_noname

18 Lis 2009 @ 13:35:27 #2

sorry, był błąd w mailu: tyro1@op.pl

zdz

18 Lis 2009 @ 13:43:42 #3

"posiada także produkt xmmp" eee, co?

Livio

18 Lis 2009 @ 14:01:16 #4

Nic nie pobije rozszczerzeń :D .

bobiko

18 Lis 2009 @ 14:13:28 #5

@livio jaki fail z mojej strony! Nie wiem dlaczego tak się stało naprawdę.. Notatki pisane nocą bolą strasznie. Dzięki

Przemek

18 Lis 2009 @ 14:41:05 #6

Mógłbym prosić o zaproszenie?:
przemo_111@o2.pl

Dzięki :)

Piotr Pyclik

18 Lis 2009 @ 15:37:34 #7

Mógłbym też się załapać?
piotr.pyclik@gmail.com
Od dłuższego czasu już chciałbym wybróbować Wave. :)

TJR

18 Lis 2009 @ 15:45:33 #8

Jeśli masz jeszcze zaproszenia, byłbym wdzięczny gdybyś mi jedno wysłał :) rydzewskitomasz@gmail.com

flegmatyk

18 Lis 2009 @ 20:18:21 #9

Wave się nie przyjmie.

Livio

18 Lis 2009 @ 21:31:11 #10

Nie przejmuj się mną, zapewniłeś mi tylko minutkę szyderczego śmiechu ;) .

bobiko

18 Lis 2009 @ 21:34:16 #11

@livio hahaha :P bardzo śmieszne. do reszty: wyślę zapki, ale podobno dają nowy limit :)

bobiko

19 Lis 2009 @ 16:53:15 #12

No więc tak: @TJR, @PiotrPyclik i @przemek zapki wysłałem, więc trochę poczekacie ;)

alien

21 Lis 2009 @ 11:34:55 #13

a moglbym prosic o jedno zaproszenie na maila xmaniek@gmail.com :) Z gory dzieki :)

uczeń_zwiadowca

30 Lis 2009 @ 18:44:26 #14

bylem na tym żenującym "pokazie" w Twoim wykonaniu. Strata czasu. Niespójność treści którą przedstawiałeś, brak koncepcji i chyba również wiedzy powodował, że nie tylko temat nie zainteresował mnie ale wręcz nasuwał pytanie - co Ty gościu tam robisz!!?? Pokazałeś czym jest przerost formy nad treścią!!! Dobitnie

Zostaw komentarz

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy, które w sposób wulgarny i niezgodny z polskim prawem obrażają komentująch, autora itp. Także dotyczy to spamów, flood'ów. Pamiętaj o podstawowych zasadach gramatycznych, ortograficznych i interpunkcji.