Motoryzacyjna zagadka – kto ma pierwszeństwo?
Dawno nic nie pisałem, w planach miałem zamiar podzielić się z Wami wrażeniami 5-dniowego pobytu w południowej Bawarii ale od wczoraj (a w zasadzie dzisiejszej nocy z czwartku na piątek) nurtuje mnie zagadka, jaką znalazłem na stronach motoryzacyjnej Interii.
Zagadka

Mamy pojazd A i B, przed którymi stoi znak A-7. Pytanie brzmi tak: który pojazd ma pierwszeństwo?
Wg. mnie, sytuacja jest dość ciekawa i możliwe są rozwiązania:
- Na podstawie zasady prawej reki, pojazd A ma w tej sytuacji pierwszeństwo – najbardziej prymitywna zasada, która jest znana każdemu użytkownikowi dróg (polskich)
- W myśl zapisu PoRD Art.25 § 1.
Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo – także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo
pojazd B ma pierwszeństwo przed pojazdem A, ponieważ jedzie prosto a pojazd A skręca w lewo.
- Może to nielogiczne ale na pewno bezpieczne – obserwować sytuację i jeśli nie ma zagrożenia, jechać do przodu. W tym momencie ani pojazd A ani B nie stanowią zagrożenia dla ruchu drogowego.
Teoria a praktyka?!
Puściłem ową zagadkę na blipie i różnorodność odpowiedzi potwierdza regułę, iż teoria niekiedy nie ma nic wspólnego z praktyką, popartą wieloletnim doświadczeniem – sam też długiego stażu za kierownicą nie mam (zaledwie 5 lat). Nie zmienia to faktu, że każdy kierujący pojazdem (dotyczy to wszystkich bez wyjątku) powinien, przez chwilę, zastanowić nad tą i podobnymi do tego sytuacjami.
Tradycyjnie – Jakie jest Wasze zdanie?
Tagi: PoRD, Rower, samochód, zagadka
12 Komentarz(e/y)
Lichurec napisał(a):
Ad 2. PoRD Art.25 § 1. nie ma tu zastosowania. Rozkładając ww. zapis na czynniki pierwsz, mamy 2 sytuacje:
- „jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony”
oraz, jeżeli skręca w lewo: - a)”jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost”
- b)”jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu z kierunku przeciwnego, skręcającemu w prawo”
Pojazdy A i B jadą w tym samym kierunku.
Pojazd B – mimo, iż jedzie „na wprost” – nie znajduje się po prawej stronie pojazdu A. To pojazd A znajduje się „po prawej stronie” pojazdu B (przypadek 1.)
Przypadek 2 a) i 2 b) nie zachodzi (pojazdy nie jadą w kierunkach przeciwnych do siebie)
rogo napisał(a):
Lichurec już napisał to co ja o tym też myślę, więc jęsli samochody jednocześnie pojawią się w zaznaczonym miejscu, to A ma pierszeństwo, w praktyce prawdopodbnie „B” będzie jechać pierwszy, bo „A” przecina drogę główną, wyjeżdżając z podporządkowanej, a B zjeżdża z głównej na podporządkowaną, ale to takie gdybanie tylko ;)
sebekfireman napisał(a):
Ja bym postawił na pierwszeństwo pojazdu B, który to nie zmienia już pasa ruchu i zjeżdża z drogi głównej
ooc napisał(a):
To chyba działa tak, że jak masz kogoś po prawej, to puszczasz. Prawo prawem, ale dla mnie to są dwa osobne skrzyżowania i na tym polega problem w przedstawionym przypadku.
Krzysiek napisał(a):
Ewidentnie pierwszeństwo ma „B” a każdy który uważa że „A” to… lepiej żebyś się nie spotkali na drodze ;)
Paweł Ciupak napisał(a):
pojazd B ma pierwszeństwo przed pojazdem A, ponieważ jedzie prosto a pojazd A skręca w lewo.
E… ale jeżeli rozpatrujemy z punktu widzenia pojazdu B, to słowa „a jeżeli skręca w lewo” tyczą się pojazdu B, a nie pojazdu A…
Lichurec napisał(a):
Przypomnę tylko, że obydwa pojazdy mają znak „ustąp pierwszeństwa przejazdu” przed nosem.
Nie ma różnicy, czy jadą z głównej, z podporządkowanej czy tez z niewidzialnej. Z chwilą, w której znaleźli się na przejazdach „na wyspie”, przed znakiem – stoją na drodze podporządkowanej (ściślej – 2 równoległych drogach, podporządkowanych), krzyżującej się z drogą główną 2-pasmową.
Pojazdy A i B są więc dla siebie równorzędne. Równie dobrze mogliby stać na 2 pasach tej samej drogi „bocznej”..
Banny napisał(a):
Lichurec w swoich 2 komentarzach powiedział wszystko, co i ja chciałam napisać. Dla mnie oczywiste jest, że to pojazd A ma pierwszeństwo.
Jaff napisał(a):
Z tego wygląda tak, jakby pojazd B jechał prosto, a A skręcał w lewo, więc zasadniczo B powinien jechać pierwszy.
P.S. W poniedziałek mam egzamin na prawo jazdy :P
d4rky napisał(a):
Pierwszeństwo ma ten, którego samochód jest większy i cięższy. W szczególności gdy A lub B jest ciężarówką lub TIR-em ;)
karwasz napisał(a):
Zgadzam się z d4rky. Who cares kiedy mam pod nogą 38 ton stali :)
sopelek napisał(a):
W tej sytuacji pierwszeństwo ma tylko i wyłącznie pojazd B. Nie ma tu znaczenia reguła prawej ręki, gdyż pojazd B zjeżdża w lewo z drogi głównej (znak A-7 ostrzega go, a właściwie przypomina jedynie o warunku przepuszczenia aut jadących dwoma pasami drogi głównej – jednym słowem pojazd B cały czas znajduje się na drodze głównej wykonując lewoskręt) i tym samym ma pierwszeństwo przed pojazdem A, który włącza się do ruchu z drogi podporządkowanej (mimo tego, że znajduje się na pasie oddzielającym to jest dalej droga podporządkowana, gdyż jest to jedynie przedłużenie drogi podporządkowanej umożliwiające właczenie się do ruchu). Jeszcze bardziej zaskakującą sytuacją dla zwolenników opcji, że pojazd A ma pierwszeństwo jest fakt, że jeśli pojazd A chciałby jechać na wprost – czyli tam, gdzie pojazd B – to też ustępuje pierwszeństwa pojazdowi B).
Dodaj komentarz