Z archiwum x

Prośba


Witam. Dzisiaj raczej będzie to taka osobista notatka, związana z tym co przeżywałem przez ostatni miesiąc. Działo się wiele, ale kieruję do Was, Siostry i Bracia, wiele pytań odnośnie…

… no właśnie ktoś mi się spyta jakie pytania. Otóż chciałbym się dowiedzieć, jak to jest z Waszym słuchem? Czy kiedykolwiek mieliście problemy ze słuchem? Szumy, chwile „przerwy” czyli brak dźwięków … ?

I kolejne pytanie – jak reagujecie na widok osób posługujących się językiem migowym czy też noszącym aparaty słuchowe itp. ? Jestem bardzo ciekaw Waszych odpowiedzi.

Z archiwum x
Moje pierwsze telefony
Z archiwum x
Skorzecin 3 lata później – Skoj dla młodych
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ojciec karmiący.
Gość
Ojciec karmiący.

hmmm… dziwne pytaniania imho… a gdzie mieszkasz?

maoam
Gość

Z własnym słuchem nie miałam nigdy problemów. Jednak znam wiele osób, które owe dręczyły.

O kursie języka migowego myślę coraz częściej i raczej się uśmiecham do osób posługujących się nim. A jeśli chodzi o aparaty słuchowe… Przyjaźniłam się kiedyś z dziewczyną, która musiała zacząć je nosić. Mimo, iż potwornie się bałyśmy o akceptację dla niej, ona okazała się silniejsza niż wszyscy – obcięła włosy na krótko. Zamiast się ukrywać, pokazała więcej.

Możliwe, że to ze względu na doświadczenie, znajomości i przyjaźnie z osobami głuchymi, ale ja nie widzę żadnego problemu z tym wszystkim.

Michał _kUtek_ Kuciński
Gość

Nie mam problemów ze słuchem.

Oraz nie mam żadnych problemów, jeżeli chodzi o osoby głuche, bądź takie, które mają problem ze słuchem.

bobiko
Gość

@ojciec karmiący:
Otóż mieszkam w pewnym pieknym regionie w wlkp :)

@maoam:
No właśnie, bliski kontakt z osobami mające takie problemy, pozwala zrozumieć wiele rzeczy, których zazwyczaj nie zwracamy uwagę.

Jiobel
Gość

Mam problem ze słuchem. Niedługo (planuję od pół roku) wybieram się do lekarza i na konsultacje co do aparatu słuchowego.

Język migowy wydaje mi się być normalnym formalnym językiem, więc i posługiwanie się nim nie jest dla mnie czymś nadzwyczajnym. A do aparatu chyba kiedyś będę się musiał przyzwyczaić.

bobiko
Gość

@Jiobel
Jakie problemy masz?

Mavidae
Gość
Mavidae

Hmm problemu ze słuchem nie miałem nigdy i mam nadzieję że nie będę miał, a gdy widzę kogoś posługującego się językiem migowym, to zazwyczaj chwilę mu się przyglądam aż nie zorientuje się, że osoba ta używa po prostu języka migowego. Co do aparatów słuchowych, to traktuję to jak słuchawkę od mp3 w uchu, coś normalnego.

Jiobel
Gość

Nie chce mi się o tym publicznie rozmawiać, więc zapraszam na jabbera / maila. Ale nie dziś, bo zaległy projekt jest do skończenia, mh?

Pozdrawiam.

bobiko
Gość

@Jiobel:

Okej, to się odezwę jutro, ewentualnie w weekend, bo ehh studia sie zaczęły.

kubus
Gość

A co jestś głuchy ? Ja nigdy tak (na szczęście) nie miałem

bobiko
Gość

@kubus

Nie, nie jestem głuchy, jeśli o to ci chodzi

mały_kwiatek
Gość
mały_kwiatek

Problemów ze słuchem nie mam, jakichś drobnych epizodów nie liczę;) Język migowy to zwykły język obcy (dla słyszących), jak angielski czy niemiecki, tylko że słowa się pokazuje a nie wymawia… Nie jest trudny;) a co do aparatów, nie przeszkadzają mi, choć niektórzy ludzie dziwnie reagują… skądś znam ten ból… Pozdrawiam, buziak;)

%d bloggers like this: