Z archiwum x

digart latj? spokojnie tylko dla play’owiczów


logo

Dzisiaj przeczytałem w niusach DA, że…

Digart Lajt to lekka wersja serwisu Digart.pl, stworzona specjalnie dla Was! Teraz w każdym momencie możesz sprawdzić, jadąc autobusem, najnowsze komentarze pod świeżo wgrana pracą przed wyjściem z domu.

Przeglądając blisko pół miliona prac wystawionych w serwisie przez kilkadziesiąt tysięcy twórców widzimy, że sztuka to nie tylko muzea czy książki, ale również coraz to nowe formy przekazu pojawiające się wraz z nowymi cyfrowymi technologiami.

Jak do działa? Wystarczy wpisać w przeglądarce w telefonie: digart.lajt.pl

Nie ukrywałem radości z tego powodu, bo lubię obserwowac poczyniania innych, ale niestety taki stan nie trwał długo. Otóż kilka linijek dalej w tym niusie wyszczególniono bardzo ważną rzecz.

Sponsorem serwisu digartLajt jest operator komórkowy PLAY. Serwis digart Lajt dostępny jest przez najblizsze 3 miesiące tylko z sieci PLAY .

Automatycznie troszkę się pogniewałem na panów programistów z DA, zwłaszcza na administratora tego serwisu, z którym prowadziłem pewną korenpodencję w sumie od zeszłego roku. Po prostu chciałem oglądać nowe prace użytkowników dodanych do obserwacji a po prostu obowiązki uczelniane spowodowały, że stałem się biernym userem.

Tego typu podchody, jakie po prostu stosuje główny sponsor digartu, uważam ża falstart, poniewaz nie kazdy z tych użytkowników posiada numer w play’u, (imho były specjalne losowania takie, ze prawie każdy dostawał specialny starter operatora powiązanego z grupą ITI). Trzeba też podkreślić, iż ten operator wcale tak taniego dostępu do Internetu nie ma. Niby reklamuje, że płacimy 3 gr za 10kb danych, podczas gdy np. w Simplusie oferują pakiety internetowe o 20/50 mb danych do wykorzystania za odpowiednio 5/10zł. Wystarczy zastosować prostą matematykę i dowiemy się że w przypadku pakietu o nominale 50mb, przypada nam 20gr / 10kb 1mb (thx for lukers) z naliczaniem za kazy wykorzystany kilobajt. Pewnie oferta play’a byłaby korzystna, gdyby nie fakt wynikający z podpisanej umowy w ramach którego  operator może na zasadzie roamingu korzystać z baz Plusa. Wiadomo – diabeł tkwi w szczegółach – otóż play nie może mieć korzystnego cennika od plusa i dopóki będzie korzystać z usług plusa, nie będzie znacznych obniżek.

Tak, miałem nawet 2x startówki play’a ale niestety z wielu powodów pozostałem w simplusie (głównie dlatego, że jest tani pakiet internetowy i mam większość znajomych w tej sieci) i nie mam zamiaru zmieniać  sieć.

Nic nie zrobię, trzeba poczekać aż w końcu upłyną te 3 miesiące i dopiero wtedy mogę zobaczyć jaka funkcjonalność lajtowej wersji. Póki co, wpisujac adres lajtowej wersji, przekierowuje mnie na główną stronę OnetLajt.  

Z archiwum x
Moje pierwsze telefony
Z archiwum x
Skorzecin 3 lata później – Skoj dla młodych
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Adam Ziaja
Gość

digart to syf, deviantart jest ok, mi potrafili usunac calkiem znosne prace, a innym jakies przepelnione bledami i tragicznie beznadziejne zostawiaja, bo osoby te lataja po profilach i wciskaja oceny zeby do nich przyszli, normalnie komedia, 2ga fotka.pl, na digart 95% ma 0owe pojecie o fotografii http://autofocus.blox.pl/2008/01/Wielcy-fotografowie-w-Internecie.html – ciekawy link Cytaty hukaj’a w moim kierunku na digart: „Jeżeli nie ma pan wykształcenia fotograficznego to nie mamy o czym rozmawiać. Pana opinia w tym momencie jest jałowa.” „Jeżeli dla ciebie zdjęcie odpada tylko dlatego, zę jest kadr centralny to tylko swiadczy o tobie. poza tym jesteś nikim w fotografii a jak będziesz fikał to poprosi się o pomoc moderatorów.” „jestem zaszczycony, że cytujesz moje wypowiedzi. nie sądzisz jednak, że to co robisz jest trochę chore? za jakiś czas zacznę bać… Czytaj więcej »

bobiko
Gość

Adamie, masz rację, digart stał się takim drugim devArt. Tak, kiedyś było zdecydowanie lepiej a moderacja przebiegała sprawnie. W sumie o tyle szczęście miałem, że zarejestrowałem się w serwisie na 4 miesiące przed rewolucją/ewolucją. Trudno jednoznacznie ocenić zmiany, jakie się dokonały. Trzeba przyznać, że sponsora znalezli niezłego, ale niestety sam ich traktuje tak troche bez powagi.

Ta cała transformacja to neistety cena popularności, w której zamiast jakości operują na liczba odwiedzających.

Odnosnie komentarzy, niestety na to trzeba uważać. Sam dostałem kilka razy zbanowany, nie tyle za groźby (broń Boże), a ża kilka ostrych słów odnośnie kopiowania.

Tak więc, kilka świetnych artystów postanowiło odejść od digarta i działać na własną rekę.

gopix
Gość

Na prawdę nie rozumiem, dlaczego jest ci źle z tego powodu iż dopiero za 3 miesiące zobaczysz ten „serwis” w wersji lajt.

Na prawdę nawet jak byś zobaczył go za 12 czy 24 miesiące, czy w komórce, czy na necie normalnie, to to zawsze będzie ten zadufany w sobie digart, pełen pseudo-grafików, pseudo-fotografów i pseudo-znawców-sztuki. Uwierz mi, że są dużo lepsze serwisy – jak chociażby wspomniany wcześniej DeviantART, które obecnie posługują się dużo szerszym pojęciem sztuki, i inaczej traktują swoich twórców.

bobiko
Gość

@gopix Otóż przyzwyczajony jestem do tego, że każdy serwis (no dobra większosc) ma przygotowany dla wszystkich strony mobilne. Podobnie było z ZumiLajt, który właśnie działa na takiej samej zasadzie jak wspomniany digart.

Osobiście przyznam Tobie rację odnośnie poziomu samego serwisu i jak moderatorów. Aczkolwiek 2 lata pobytu w serwisie dało mi wiele, zwłaszcza pod względem uzbieranych kontaktów (w ramach zlotów).

DevArt swoją drogą jest skarbnicą :), w której trzeba umieć się posługiwać. No i na dodatek ciekawostka – też ma stronę mobilną, ale dedykowana mieszkańcom USA / CAN ;)

gopix
Gość

Powiem ci szczerze, że na twoim miejscu też bym został na Digarcie. Nie warto by było się przenosić do innej nowej społeczności. To, że na tym serwisie można znaleźć perełki to fakt, ale kosztem durnych zadufanych i „ambitnych” „moderatorów”. Niestety dla mnie ten serwis nie jest najlepszy i nie korzystam z niego po tym jak pokasowali wiele moich prac. Na prawdę chciałem się do niego przekonać, ale się nie udało. Poziom prac jest ok, ale osób niski.

A co do ogólnie tematu, czyli serwisów typu „lajt” to sam często korzystam (a z Zumi od niedawna) i jestem zadowolony. Oby więcej takich projektów, które zżerają mało transferu. Dzięki temu na prawdę można oszczędzić sobie na transferach i opłatach :)

Pozdrawiam :)

bobiko
Gość

Ja jestem zarówno na DA i jak na DevArt ale z racji przyzwyczajenia pozostaję na DA. W sumie od jakiegoś czasu nie oceniam prac, lecz je komentuję. NIe wiem, jakoś popsuł się u mnie wew. system oceniania prac :D
Odnośnie moderacji, zauważ że tak naprawdę tylko 2 z adminów zarabia na tym serwisie. O ile kaczo już się nie udziela, o tyle radek musi. Mieli tez jedną kobietę w administracji, ale z nieznanych powodów przeszła na status przyjaciela da. To tyle co można powiedzieć o plotkach :D

Tak, masz rację, oby więcej takich serwisów, tylko szkoda, że tak wiele developerów dostrzega zbyt późno użytkowników mobilnych urządzeń. Zatem pozostaje kwestią czasu, kiedy to najpopularniejsze strony będą się optymalizowały pod kątem urządzeń.

zbanowany
Gość
zbanowany

w digarcie obsugują tylko głupi moderatorzy są całkowicie i w każdym calu beznadziejni, jeden idiota (użytkownik) zaczął mnie zaczepiać a jak stwierdziłem że jest natrętny wystawił złą ocenę zrobiłem to samo, następnie otrzymałem od niego wulgarną wiadomość (treść:‘h*j’‘sk***wiel’‘id**ota’) wysłałem ją moderatorowi który uprzednio mnie zbanował za to że nazwałem tego użytkownika palantem… na dzień dzisiejszy dostałem bana za to że nie tolerują na digarcie złośliwych ocen… CO TO MA BYĆ??!! czy któryś z tych pseudo moderatorów wie co ma robić bo wydaje mi się że są równie pojebani co niektórzy użytkownicy pokroju tego który mnie zaczepiał…

My[bobiko]Notebook
Gość

DigartLajt już dla wszystkich

Z jednodniowym spóźnieniem ruszyła w końcu wersja mobilna serwisu, zajmującego sie sztuką pod każdą postacią – digart. Nie jest to, co prawda, najnowsza informacja, bo już to opisywałem w ramach bloga, ale wówczas w marcu digart był dos[…]

mała
Gość
mała

Niestety DA schodzi na psy. Dzisiaj jako DD została wystawiona praca, której około 50% ocen to „przeciętne”. Sama takową ocenę wystawiłam, zgodnie z moim gustem. Zaraz potem moja najwyżej oceniona praca została usunięta za to, że była słaba techniecznie. Innym, którzy skrytykowali DD, też się dostało i w zaczęto to zaznaczać w komentarzach, że dostają odwetowce. Może i moderatorzy na tym nie zarabiają, ale niech przestaną się zajmować czymś, czego nie potrafią robić! Wiem, że coraz więcej osób chce uciekać na Devianta. A szkoda, bo wygląd i obsługa DA znacznie bardziej mi się bardziej podobają, a pozatym jest taki nasz, polski :)

%d bloggers like this: