Z archiwum x

O muzyce


Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki w dzisiejszym świecie a każdy radzi sobie na swój sposób, kupując iPody, multimedialne komórki czy tez zwykle mp3-odtwarzacze. Brzmi jak uzależnienie prawda? Podobnie jak ja, uzależniony od niej, ktora naprawde bywa bardzo róznorodna – jak bardzo, podpowiada osobiście Last FM (scrobbler).
Suma sumarium, większość utworków to oczywiście muzyka elektroniczna, zwłaszcza House & Trance, bez których wielogodzinna praca przy komputerze byłaby nuda, katorgą i bez inspiracji – przynajmniej dla mnie.

Niestety spotykam się z opiniami, iż słuchacze / fani tej muzyki to  „muzgozjeby”, ćpuni czy du**dajki (nie wiem jak brzmi męska wersja :P), a te niestety po części mnie obrażają i niekiedy są one sprzeczne z rzeczywistością. Muszę przyznać, że w przeszłości działy się rzeczy, za które się dziś wstydzę i mam nadzieję, że obecny poziom sie nie zniży do tego „wiesniackiego” sprzed wielu, wielu lat (białe rękawiczki, wiksy, maseczki itp).
Wyjątek? Absolutnie nie, bo jeśli szerzej poruszyć ten problem, to na plan pierwszy wysuwają się zespoły rockowe (zwłaszcza ich solistów) i polski rap/HH (łącznie z undergroundem). – ich powiązania z alkoholizmem, narkotykami i innymi używkami, które były, są i będą  stałymi elementami „dobrej” zabawy, więc serdecznie pozdrawiam środkowym palcem autorów w/w opinii.

Ostatni wchłonęły mnie radiowe audycje znanych i popularnych dj’ów, reprezentujących różne gatunki. W moim przypadku zwyciężył zdecydowanie Trance, prezentowany przez: Armin Van Buuren, Tiesto, Above & Beyond, Ferry Corsten  czy Marcus Schulz (odpowiednio A State Of Trance, Club LIfe, Trance Around The World, Countdown  czy Global DJ Broadcast). Wszystkie te audycje radiowe można znaleźć na jednej z najlepszych radiostacji na całym globie – di.FM. Oczywiście oprócz Trance, można znaleźć rożnorodne audycje najlepszych, najpopularniejszych djów / producentów czy muzyków – warto tam zaglądać :)
W związku z powyższym, zaniedbałem nieco house’owe klimaty, gdyż popularność względem trance jest niestety coraz mniejsza, a to powtarzające się kawałki, a to brak nowości i konkretnych albumów. Tyle, że wraz z wakacjami zapewnie będzie gorąco na house’owo – dance’owym parkiecie i liczę na wiele pozytywnych wrażeń, których jest ostatnio mniej, bo jak to latem bywa, trzeba sie wyszaleć weekendami na parkietach lub na plaży.

P.s.1: Jestem ciekaw preferencji muzycznej wśród joggerowiczów i czytelników. Znając życie, to pewnie większość wybrała cięższe gatunki.

P.s.2: Poza tym jestem daleki od stwierdzenia, że narkotyki są cool. Nie miałem, nie mam i nie chce mieć do czynienia z nimi, ale jeśli inni tego chcą, niech biorą, ich sprawa i ich życie.

Z archiwum x
Skorzecin 3 lata później – Skoj dla młodych
Lifestyle
Klubowe Radio Shows sprzed kilku lat – stan na dziś
Recenzje
Spotify – nareszcie oczekiwane zmiany
%d bloggers like this: