Z archiwum x

Skorzęcin – wielkopolska Ibiza


skorzęcin w GoogleMaps

Jest takie miejsce w Wielkopolsce, do którego każdego roku przybywają setki tysięcy wczasowiczów, będących już stałymi bywalcami niemal każdego roku. Mowa oczywiście o Skorzęcinie, jednego z największych ośrodków wypoczynkowych w Polsce pod względem zajmowanego terytorium i jak liczebności tymczasowych mieszkańców.

Na 41ha do dyspozycji turystów jest ponad 6 tysięcy miejsc noclegowych, a położenie w lesie pomiędzy jeziorami Niedzięgiel a Białym powoduje, że jest to świetne miejsce do aktywnego i biernego wypoczynku. Rozbudowane zaplecze gastronomiczno-handlowe, wypożyczalnie sprzętu sportowego, boiska do siatkówki, piłki plażowej, koszykówki czy nawet tenisa ziemnego, a także liczne puby (bary) i dyskoteki. Z pewnością w nocy nie sposób się tu nudzić.

Lokalizacja ośrodka wypoczynkowego nie stanowi problemu dla tych, którzy przyjeżdżają poraz pierwszy, bowiem łatwo się dostać od strony Witkowa i tylko tędy tak naprawdę.

Wstęp

Lubię tu przyjeżdżać na weekend, a przynajmniej na jedną noc w celu wy imprezowania i tak było w miniony weekend, w którym było bardzo gorąco a słońce zdecydowanie dopisało. Wybrałem się z ekipą pod namioty – o domkach nie było mowy ze względu na pełne obłożenie i też koszty – wynajem takiego domku to niestety luksus.

Dlaczego Ibiza?

Leżąc na plaży, zastanawiałem się nad fenomenem tej miejscowości, tego ośrodka, bowiem ceny są ciut wyższe niż w nadmorskich kurortach, a mimo to lud wydaje i to niemało tutaj. Pierwsze skojarzenie to rozpusta – nie sposób zauważyć, że większość wczasowiczów to osoby młode, a więc niezwykle energiczne pokolenie – piękne dziewczyny, wysportowani mężczyźni, single lub pary, jest na co popatrzeć.

Ale to również miejsce wypoczynku dla rodziny z małymi i dużymi dziećmi; na terenie ośrodka funkcjonują place zabaw specjalnie przeznaczonych dla najmłodszych wczasowiczów.

Dzień

W dzień większość spędza czas na plaży, leżąc, kąpiąc czy pływając wypożyczonymi sprzętami wodnymi. Jeśli jest wspaniała pogoda, to niezwykle trudno jest znaleźć skrawek wolnej plaży, przez co sytuacja staje się momentami irytująca – ze względu na brak minimalnej intymnej bariery – a czasem przyjemna – jest na co popatrzeć :P

Wieczór / Noc

Przychodzi wieczór, atmosfera pozostaje wciąż gorąca, ulice i centralny plac są pełne. Piwa, soki, tańce, lekki face-lifting dziewczyn i od razu się chce bawić ;]. Dj’e rozkręcają muzykę na otwartym terenie, gdzie gromadzą się tłumy i razem z nimi się bawią – cisza nocna jest od 24-6, warto wspomnieć, że zanim wprowadzono takie ograniczenia, muzyka na placu grała niemal przez całą noc; dzisiaj w budynkach zamknietych, ale można wychodzić na zewnątrz – przy zakupie biletu, dostaje sie specjalną pieczątkę fluorencyjną.

Policja i narkotyki

Wieczór i noc to także czas pełnego zaangażowania służb porządkowych, głównie ochroniarzy i policji, specjalnie oddelegowanej do ośrodka – w tym roku zlikwidowano posterunek policji. To konieczność w tym ośrodku ze względu na ilość przebywających tu osób,wśród których nie brakuje takich co mają ADHD – biją się bez powodu, cwaniaków – udających twardzieli, niezwykle energicznych dziewczyn – oj, one potrafią szarpać facetów, już nie wspominając o handlarzy narkotyków i złodziei.

Niemal każdego weekendu zjawia sia policja z oddziałem antyterrorystycznym przy wsparciu Żandarmerii Wojskowej i Służby Celnej i dokonują kontroli wyrywkowej zarówno na terenie ośrodka i poza nim. Jestem zwolennikiem takich kontroli, choc wiem, że niezwykle ciężko jest walczyć z dostawcami i handlarzami narkotyków. Nie trudno zauważyć małych torebek w WC, grupki facetów wchodzących razem do kibla i … a także tych którzy są naćpani, pijących alkohol. Niestety, to norma.

Ochrona

Na terenie ośrodka funkcjonuje kilkanaście firm ochroniarskich, wynajętych przez właścicieli domków wczasowych, dyskotek czy sklepów. Także istnieje generalna ochrona, wynajęta przez zarząd ośrodka – ośrodkiem dyryguje dyrektor OKSiR w Witkowie. W tym roku (i podobnie w latach ubiegłych) opiekuje się Spółdzielnia ochroniarska „Dozór”, mająca generalnie dobrą opinię. Generalnie, bo odwalają kawał dobrej roboty, z zachowaniem zimnej krwi, ale w rozmowie z mieszkańcem Skorzęcina, wynajmujący mieszkania, dowiedziałem się, że coraz częściej dochodzi do brutalnych aktów z udziałem ich samych – bicie pałkami, publiczne lincze etc. Cóż, ochroniarz to nie robocop, nie ma nerwów ze stali, a że sami urlopowicze prowokują ich do niezręcznych sytuacji to już nie mój problem.

Dyskoteki

Ibiza słynie z najlepszych klubów muzycznych na świecie, w Skorzęcinie trudno o porównanie lokalnych dyskotek do tych z Ibizy, ale są one wystarczające dla urlopowiczów. Na terenie znajdują sie liczne miejsca, gdzie są organizowane imprezy muzyczne, potańcówki a także dyskoteki. Do dyspozycji mamy: Paloma, Źródełko, Piekiełko (Piekło) i Best; każdy z nich gra przeważnie popularne gatunki muzyczne, jedynie Best ma swój styl – House & Electro House i tego trzyma się niezmiennie. To właśnie w Beście odbywały się cykliczne imprezki (być może odbywają się nadal, ale straciłem już orientację), w ramach których goszczono znane gwiazdy DJ’ki, natomiast stałymi bywalcami (poza rezydentami) są także prezenterzy poznańskiej Planeta.FM (m.in. Neevald).

Z kolei w Palomie grana jest muzyka z lat 70-90tych, w Źródełku miks, a w Piekiełku to niestety nie wiem, bo jeszcze nie dotarłem tam :D. Każdy powinien coś dla siebie znaleźć.

Odpoczynek czyli Afterparty

Ogólnie nie ma problemu z odpoczynkiem zarówno biernym (leżeniem na plazy) i jak aktywnym (wypożyczanie pojazdów wodnych i pływanie), ale widok pełnej plaży może szokować. Obłożenie plaży było koszmarne, wyliczone co do centymetra i ani trochę prywatności. Stali bywalcy powiedzą, że to norma od wielu, wielu lat i dlatego należy się do tego przyzwyczaić. W końcu to bardzo modna(?) miejscowość w tym regionie.

Także rodziny wypoczywają tutaj, małe i duże dzieci z pewnością znajdą powody do radochy, ponieważ brzegi jeziora są dość łagodne i stąd też nie ma powodu do obaw, że można się utopić – wiadomo z wodą nie ma żartów.

Wraz z popularnością miejscowości, pojawiają się także problemy z zachowaniem czystości wody, brzegu i plaży – tu niestety nie jest tak różowo jak się mogłoby wydawać. Na przykład rozbite szkła butelek pod wodą, puszki po piwach, leżące śmieci na plaży a wieczorami i w nocy można spotkać fanów oddawania moczu do wody na brzegu (!!!!). I tak w kółko.

Ciekawostka

Bardzo interesujący jest fakt, że na początku czerwca tego roku został ogłoszony zakaz kąpieli, po czym 2-3tygodnie później, Sanepid zniósł zakaz – wzrost stężenia bakterii Coli w jeziorze, doprowadzając m.in. do zatrucia pokarmowego. Niewątpliwie takie rozporządzenie Sanepidu ciut zaszkodziło interesom lokalnych biznesmenów.

W rozmowie z pewnym panem, wspomnianym już wcześniej, doszliśmy do wniosku, że tak naprawdę ktoś grubo zarobił na tym, bo jak może woda się oczyścić samooczynnie przez 2-4 tygodnie? Dodam jeszcze, że obecnie cała wieś jest skanalizowana a każda próba zanieczyszczenia jeziora kończy się bolesnymi mandatami. Suma sumarium – wszystko kręci się wokół kasy.

Wady?

Skorzęcin, jak każda znana miejscowość w regionie, posiada szereg zalet (które już wymieniłem) i jeszcze więcej wad, o których też było mowa, ale nie wspomniałem tych najważniejszych – należy je potraktować jako ostrzeżenie i rady na przyszłość

  •  dojazd i wyjazd
    Położenie Skorzęcina jest dość nieciekawe pod względem logistycznym – prowadzi tylko jedna droga do ośrodka wypoczynkowego, oznacza to, że należy spodziewać ogromnych, kilku(nastu) kilometrowych korków zarówno przy wjeździe (w piątki w piątki jest luz, ale w niedziele to makabra) i przy wyjeździe (w niedziele). Zdecydowanie najgorszy jest powrót, bowiem w Witkowie na krzyżówce styka się nie tylko droga z Skorzęcina, ale także droga z Powidza, Przybrodzina czy Wylatkowa, więc ruch na drogach jest ogromny. Mieszkańcy z okolic korzystają z skrótów, natomiast turyści z takich województw jak łódzkie, dolnośląskie czy pomorskie, są zmuszeni do korzystania z głównych dróg. Życie jest piękne, prawda?
  • drożyzna
    Trzeba przyznać, że ceny w Skorzęcinie są wręcz zabójcze, wyższe niż nad morzem o kilkanaście złotych – gdyby nie odległośc, dzieląca mój dom od morza, to z pewnością wybrałbym nadmorskie kurorty. Więc, ci, którzy mieszkają nad morzem, niech lepiej pozostaną na miejscu.
  • bezpieczeństwo
    Z tym jest różnie, raz się słyszy o walkach na nożach, a raz o bójkach. Zdarzają się specyficzni debile, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji i zaczepiają się każdego napotkanego gościa. Z przykrością odnotowuję wzrost agresji u dziewczyn – każdy normalny facet nie uderzyłby kobiety mimo że staje się czasem agresywna dla jego samego (tak, byłem dwukrotnym naocznym świadkiem aktów agresji ze strony pieknę płci). Czyżby miały więcej testosteronu niż samce?

Podsumowanie

Porównanie Skorzęcina do Ibizy jest trochę na wylot pod wieloma względami, ale jako miejsce na imprezy, spędzenie czasu z przyjaciółmi, lepszą / gorszą półowką, jest wręcz idealne. A czy nadaje się jako miejsce do odpoczynku – to już indywidualna sprawa; ja natomiast wolałbym odpoczywać gdzieś indziej, np. w Powidzu czy w Ostrowie St. (tak czy inaczej, nad jeziorem Powidzkim), gdzie po prostu jest dużo miejsca i o niebo lepsza woda.

Poza tym, mam jakoś niesmak do tej miejscowości – początek genezy mojego niedosłuchu to właśnie Skorzęcin sprzed 21 lat, niby to historia, ale ślad do końca życia jest…

Linkownia:

Z archiwum x
Moje pierwsze telefony
Z archiwum x
Skorzecin 3 lata później – Skoj dla młodych
%d bloggers like this: