Z archiwum x

Vivat Academia AD 2009


by flickr
I znów w życiu pojawił się październik, taki ostatni studencki na obecnej uczelni. Po trzech miesiącach wakacji, należałoby wrócić z powrotem do Gniezna i rozpocząć ostatni semestr, kończący się pracą inżynierską.

Praca inżynierska

Ostatni semestr może okazać się najbardziej pracowitym semestrem na tej uczelni, co nie oznacza, że było łatwo, wręcz przeciwnie – było czasem ostro, ale nie ma rzeczy niemożliwych. Bardzo się cieszę, że w czerwcu wraz z lukersem załatwiliśmy sobie promotora a przy okazji temat naszej pracy tuż po spotkaniu i bardzo współczuję tym, którzy do niedawna byli bez tego i tamtego – nie mieli za bardzo wyboru a rektorat dołożył do tego swoją cegiełkę za brak konkretnych informacji odnośnie prac…
Systematyczność, systematyczność i jeszcze…. – z tego pewnością będzie wymagał zaczęty już semestr.

Mógłbym przedstawić temat pracy, lecz jeszcze potrzebuję ścisłych założeń, sposobu realizacji projektu i w końcu ustalenia ostatecznego terminu złożenia w rektoracie. Obecnie zastanawiamy się nad prawami autorskimi i licencją, ale z pomocą przyszedł blog Karola Zalewskiego, który wcześniej poruszył podobną problematykę przy swojej pracy magisterskiej. I z tego miejsca dzięki serdeczne!
Wątpliwości prawne nadal są, ale o tym już podyskutujemy na najbliższym seminarium czyli już w piątek  – oczywiście, będzie miała miejsce premiera nieprzygotowanej (jeszcze!) prezentacji projektu.

Plan zajęć i przedmioty

Plan zajęć jak dla mnie jest w miarę zrozumiały i nie jest tak przeładowany, jak w poprzednich latach. Mam wtorek wolny, za to środa od rana do wieczora zajęta z 4-6h okienkiem i właśnie te okienko  bardzo mi się nie widzi – cóż, alternatywą może być koło informatyczne albo sala komputerowa w uczelnianej bibliotece. Damy z tym radę.

Przedmioty…hmm.. Dwa takie typowo humanistyczne, reszta ścisłe, typowo inżynierskie.

  • Inteligentne budynki
  • Problemy społeczne i zawodowe Informatyki
  • Zachowania w organizacji
  • Seminarium
  • Projekt zespołowy

Jak widać, zestawienie jest lajtowe, chociaż z tych humanistycznych jest przewidywalny egzamin.

I znów –  Vivat Academia!

Z archiwum x
Skorzecin 3 lata później – Skoj dla młodych
Z archiwum x
Moje pierwsze telefony
%d bloggers like this: