Rowerowy świat

Jaki rower? – miniporadnik


http://farm2.static.flickr.com/1317/752197807_59cc188166.jpgKilkoro znajomych zwróciło się do mnie z prośbą o rady w wyborze nowego roweru, który byłby inwestycją na kilka ładnych sezonów. Wbrew pozorom, taka decyzja nie należy do najłatwiejszych, ba nawet można porównać do kupowania nowego/używanego auta. I stąd też zaszła potrzeba napisania szybkiej notatki w formie poradnika, który ułatwiłby podjęcie właściwej decyzji. To co?

Żaden ze mnie miszcz

Oczywiście nie jestem ekspertem rowerowym, znającym się na każdym detalu, uprawiający niewiadomo jaki sport rowerowy – o ile turystykę rowerową można zaliczyć do sportu ;-). Z drugiej strony nie jestem nowicjuszem i bacznie obserwuję wszystko to, co dotyczy dwóch kół. Obecny sezon jest czwarty i wciąż jeżdzę tym samym rowerem, który funkcjonuje bardzo dobrze – kwestia serwisowania jest najważniejsza.

Przeznaczenie roweru

Najważniejsze pytanie brzmi: jakie jest przeznaczenie roweru i na jakie trasy ma służyć. Pojęcie „rower” jest względne z uwagi na rozmaite typy, determinujące przydatność w różnych warunkach; MTB’ikiem pojeżdzimy po górskich szlakach, BMX’em możemy szpanować poprzez pokonywanie barier typu: pomniki, fontanny czy skoki do wody, zaś szosówką możemy kręcić bardzo szybko.

Typy roweru

  • Górski – najpopularniejszy rower na ulicach i w marketach, idealny dziurawe drogi w miastach; istnieją podtypy ale różnią się osprzętem; można przekształcić w trekkingowy dokładając cały osprzęt oraz zmieniając opony na wąskie (poniżej 1,75 cala)
  • Miejski – rower do jazdy po mieście, całkiem podobny do trekkingowca i w sumie się zastanawiam, czym się ono różni.
  • Trekkingowy – rower do zadań turystycznych; różnica w stosunku do rowerów górskich polega na większych raz węższych kołach (głównie 28″).
  • Szosowy – popularnie kolarzówka, bardzo lekka i cholernie szybka; dedykowana specjalistom

Cena?

Drugie pytanie brzmi: ile chcemy wydać na nowy rower. Wiadomo, że cena jest uzależniona od przeznaczenia roweru ale przeważnie na porządny rower należy wydać co najmniej 1000zł. Można znaleźć taki o połowę tańszy ale należy mieć świadomość, ze niekiedy tanie nie znaczy dobre jakościowo. No chyba ze bierzemy pod uwagę używany, to w tym przypadku cena jest także uzależniona od stanu wizualno-sprzętowego.

Dlaczego nie z marketu?

Rowery tego typu są wykonane z najniższej jakości podzespołów, najczęściej wykonanych z plastiku, lub ciężkiej stali. Do tego rozregulowane przerzutki, łatwo psujące się hamulce – nie musi być to regułą. Ale jeśli chcemy mieć niezawodny rower, na którym moglibyśmy jeździć bez obaw zarówno w mieście jak i w górach kupmy rower w sklepie rowerowym, gdzie zawsze można liczyć na fachowy serwis.

Jeśli nie dysponujemy dość pokaźnym budżetem, warto zastanowić się nad kupnem używanego roweru, sprowadzanego z zachodu – rozglądnijcie się po okolicy, być może traficie na jakiś komis z używanymi dwukołowcami.

Rama?

Rozmiar ramy jest uzależniony od naszego wzrostu i warto kupić taką wręcz dopasowaną. Przykładowo dla osób powyżej 180cm, idealną ramą jest 21″. Zanim jednak zdecydujecie na zakup, spytajcie się o próbną jazdę i postępujcie wg. tej instrukcji

Hamulce?

Padają pytania odnośnie hamulców tarczowych, które można spotkać w tanich rowerach górskich. Otóż nie jestem przekonany do nich z uwagi na jakość wykonania. Niestety takie z prawdziwego zdarzenia np. hydrauliczne, kosztują o wiele więcej i także koszt utrzymania jest wielokortnie większy niż w przypadku V-Break v-brake.

Wszystko?

Nie to nie wszystko. Nie wspomniałem o siodełkach, o rodzajach kierownicy, manetek i przerzutek a także zębatkach czy oponach. To także ważne detale ale na początek warto pójść za sugestią sprzedawcy (oczywiście nie zapominając o myśleniu). NIe zapominajmy o odpowiednim oświetleniu, ubiorze a także odblaskowych elementach np. kamizelki.

I do cholery, nie oszczędzajcie na zabezpieczeniach rowerowych i kupcie porządne: np. U-Locki czy łańcuchy, nie zapominając ze należy przypiąc do czegoś trwałego np. do muru, czy bariery.

Kilka fajnych linków

Serwis to podstawa

Przed każdą planowaną jazdą należy sprawdzić stan kół, łańcuch, hamulce, czy nie ma gdzieś luzu. Od czasu do czasu warto smarować łańcuchy. W przypadku większych uszkodzeń, lepiej oddać rower w ręce majstra, który ma o wiele większe doświadczenie w tych sprawach – co więcej, warto się z nim zaprzyjaźnić.

Szerokości!

PS: Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? dajecie w komentarzach ;-)

Recenzje
Papierowa prasa: Rowertour i Szosa
Rowerowy świat
Gustav i jego Rowerowe EDC
Rowerowy świat
Rowerowy długi weekend w 2010 roku
%d bloggers like this: