Recenzje

LG 2X P990: Prawie oficjalny stock v28G czyli prawie udana finalna wersja


Od dłuższego czasu testuję ICS’a z przecieku, który ktoś na forum podrzucił – bez obaw, pochodziło z oficjalnego serwera LG. Miałem instalować zaraz, jak tylko zapoznałem sie z tematem ale powstrzymałem się z wielu powodów. Chocby dlatego, że to jest przeciek, nieoficjalne oprogramowanie. Po wielu odbytych rozmowach via GG, wpisach na forum, nadszedł czas na podsumowanie. Szczerze? Jest bardzo dobrze!

Sporo zmian – partycja systemowa

Od strony technicznej wiele się zmieniło, choćby większa partycja systemowa. Dla zwykłego użytkownika nie ma ono jakiegoś specjalnego znaczenia, w przeciwieństwie do tych bardziej pro – ROMy, rozwijane na bazie CM7/9/10, mają mniejsza partycje a jego tzw wzorcem jest.. GB 2.3.4.

LG UI 4.0

Pierwsza zmiana to odświeżone, świetnie działające LG UI 4.0, ktore zostało zbudowane w oparciu o specyfikację dotyczącą ICS. Dzięki temu interfejs wygląda bardzo podobnie do znanego z modeli konkurencji, a zarazem wyróżnia się pośród nich poprzez jaśniejsze kolory, wysokiej jakości wykończenia (ikonki, fonty, odwzorowanie kolorów itp). I tym samym staje się godnym rywalem dla np. Sense, Nova czy Touchwiz. Jednak 512MB RAMu daje o sobie znać, bo mimo znacznej optymalizacji, nadal należy spodziewać się lagów.

Sami przyznajcie, ze jest świetny? Poniżej prezentacja z Youtube :)

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=a7Xlr_aA8oY&w=600]

Problem z pamięcią

Największym mankamentem LG w wersji 2.3.x było właśnie kiepskie zarządzanie pamięcią, co w efekcie prowadziło do wycieków pamięci (memory leak) i częstych restartów telefonu – pamietajmy, ze ma około 500MB do dyspozycji.

W wersji ICS problem ten został rozwiązany – przynajmniej tak mi się wydaje. Telefon praktycznie od kilku dni działa bez konieczności restartu (jeśli już, to robi sam) i prawie zawsze jest gotów do pracy. Kiedy potrzeba, sam killuje niepotrzebne aplikacje.

Bateria

To było jedno wielkie nieporozumienie . w ciągu 6-8h potrafiło zezreć akumulator o pojemnosci 1500mAh! Do tego dochodził brak inteligentnego zarządcy dla dwurdzeniowego procesora (przypominam, Tegra2) i w ogóle GB nie był stworzony do pracy więcej niż jednym rdzeniem.

W ICS zdaje sie, że problem został rozwiązany. Przykładowo, telefon wytrzymał ponad 48h na czuwaniu, przy czym było włączone WiFi, odbyłem kilkanaście rozmów i w sumie też przeglądałęm Internet, pograłem. Wynik świetny, lecz oczywiscie im częściej się używa, tym czas pracy jest krótszy. Wystarczy, że popracuje około 18-21h w ciągu dnia.

Zdjęcia i jakość filmów

Tak patrząc na wykonane zdjęcia LG, można zauważyć że i tu doszło do znacznej poprawy ale nie jestem z nich zadowolony. Tym bardziej, że dla porównania SGS2 robi to o wiele lepiej i szybciej niż jego zeszłoroczny konkurent z górnej półki.

Poniżej klika zdjęć zrobionych LG2X.

Instalacja ICS

To, co mi się najbardziej podoba w Androidzie (zwłaszcza w LG), to różnorodne metody instalacji ROMu. Każda z nich wymaga odrobinę cierpliwości i czasu, żeby przeprowadzić całą operację. I jeszcze jedno. W teorii można zbrickować telefon, w praktyce trzeba mieć pecha, żeby do tego doszło.

Skoro instalowałem Cyanogenmoda, to doszło do zmiany systemu plików pamieci flash z EXT3 na EXT4. W tej sytuacji najprostszą  i najszybszą metodą przywrócenia oryginalnego romu jest instalacja via Smartflash albo KDZ. Oczywiście, mozna bawić się via CMW, tylko po co?

Ja skorzystałem z metody Smartflash (KDZ wcześniej stosowałem przy okazji ręcznej aktualizacji GT540), która ukradła mi aż (tylko) 10 minut. Zaznaczam, że nie biorę odpowiedzialności za ewentualne szkody – podejmując jakąkolwiek decyzję, narażasz się na utratę gwarancji bądz teoretycznie trwałe uszkoczenie telefonu.

Blędy, które znalazłem

  • Problem z WiFi – raz po raz gubi połączenie z siecią, mimo ze do rutera ma jakieś 2-3 metry;
  • Backup / Restore z Google Play – jeśli wcześniej używaliście z backupu i wiecie jakie to wygodne jest, zrezygnujcie tym razem; wystąpią problemy z poprawnymi połączeniami sieci;
  • Akumulator – na początku krótki czas ale wraz z kolejnymi cyklami, czas pracy będzie znacznie dłuższy;
  • Launcher – zdarzają sie krótkotrwałe lagi, w tej sytuacji albo należy je zaakceptować albo zainstalować np. nova launcher;


Podsumowanie: Jest bardzo dobrze.

Ze zmian, jakie zaszły w wersji v28g jestem bardzo zadowolony i liczę na to, że kolejne niedociągnięcia zostaną zniwelowane w końcowej wersji, publicznie udostępnionej do pobrania.  Cieszę się, że kolejne wydania od LG, choć są rzadkie, to nie dostarczają śmieci, choćby w postaci klienta do Twittera badz FB – wolę je instalować na własną rękę. Jak dotąd nie wgrałem roota, podobnie jak w SGS2, nie widzę takiej potrzeby – wszystko działa jak należy.

Zastanawiam się, dlaczego tym razem zespół z LG postanowił zablokować bootloader? Czemu ma to służyć, skoro od samego początku chwalono ten produkt właśnie za otwartość. Na marginesie, na XDA znajdziecie metody odblokowania, zrootowania, instalacji CWM czy flaszowania rom w wersji Lite.

Natomiast nie wiadomo kiedy wyjdzie upragniona aktualizacja – póki co, z serwerów LG nie da się pobrać a ptaszki ćwierkają, że pojawiła się wersja v30a – sam program aktualizacyjny również wymagał update’u. Czy to oznacza, że tym razem bedzie Jelly Bean? Miejmy taką nadzieję.

Niedosłuch
Xiaomi mi band 2 – kolejna opaska
Recenzje
Android: przydatne aplikacje #6
Recenzje
Recenzja budżetowej nawigacji Mio Cyclo 200
%d bloggers like this: