Recenzje

Deezer czy Spotify?


Z racji promocji, jaką zafundował Deezer, postanowiłem ich przetestować, zwłaszcza ze cieszy się rosnącą popularnością wśród znajomych.  Jestem ciekaw jak wypadnie muzyczny eksperyment w moim wydaniu.

O jakiej promocji mowa? Oczywiście o obniżce o 50% najdroższego pakietu Deezera  czyli Premium+. Tej, za 9.99złm która daje dostęp do 25-milionowej muzycznej biblioteki, z którą możemy sychronizować za pośrednictwem:

  • przeglądarki www,
  • aplikacji mobilnej,
  • bezprzewodowych systemach SONOS,
  • systemachi AudioCar,
  • aplikacjach telewizyjnych.

Możliwości są ogromne, wystarczy mieć dobre łącza internetowe by cieszyć się usługą. Waham się, czy zrezygnować z płatnej subskrypcji Spotify na rzecz Deezera.

Screenshot_2013-11-06-00-33-34 Screenshot_2013-11-06-00-34-25

Nie ma desktopowej aplikacji ale za to można odpalić webapp z każdego miejsca na świecie. Warto nadmienić, że posiada pełną funkcjonalność, czego nie można powiedzieć o Spotify w przeglądarce.

Screenshot at 2013-11-06 22-29-18

Jeśli chodzi o mobilną aplikację to w obu przypadkach, na pierwszy rzut oka, wygląda podobnie.  Nie oszukujmy się, dopiero 2.dzień za mną, więc ciężko o jednoznaczną ocenę. Na chwilę obecną mogę przyznać plusy za większe możliwości w zakresie konfiguracji (wybór pamięci) i korzystania z wbudowanych appek-usług (tzw. app studio), aczkolwiek ilość usług nie urywa tyłka.

Funkcjonalność mobilnej aplikacji Deezera jest porównywalna z Spotiy poza kilkoma szczegółami – mowa o wersji dla Androida.  Mamy możliwość podejrzeć to, co polecają znajomi, przejrzeć aktualne toplisty i nowości na rynkach muzyczny – po prostu bajer. To czego mi brakuje w Deezerze, a jest w Spotify, to dobrze znana z desktopowej wersji, funkcja “Odkrywaj” – wprawdzie jest app studio ale niestety chowa się z “Odkrywaj”.

Trudno jest jednoznacznie ocenić, który serwis jest lepszy. Obie mają podobne rozwiązania, różniące się kilkoma szczegółami, mocno zaangażowaną społeczność i rozbudowane zaplecze w postaci zewnętrznych serwisów.

Póki co, mam do wykorzystania 15-dniowy okres testów, przyznany przy rejestracji, więc będzie co robić ;-)

A Wy, to z czego korzystacie?

PS: Tylko nie mówcie mi, ze za 10 czy 20 zł to dla Was za drogo :P

Dyskusja na G+

Dyskusja na FB

Recenzje
Android: przydatne aplikacje #6
Recenzje
Fringe: Koniec świetnego serialu
Recenzje
Sigma Lightster – recenzja lampki rowerowe
  • Deezer przegrywa w przedbiegach przez to, że nie ma desktopowej aplikacji. Internet w domu padł? Nie posłuchasz.
    Spotify, chociaż ma wiele rzeczy, które mnie irytują lub których po prostu nie ma, wygrywa jednak społecznościowo. W moich kręgach głównie z niego korzystają, przez to społecznościowe słuchanie muzyki ma sens (przy okazji, odkryłam uroki takiego słuchania, to piękne). Dodatkowo spotify ma największe wsparcie wśród firm tj last.fm, songkick, nie mówiąc już o największych blogach i portalach np. Pitchfork, BBC, The Guardian. To tam się jednak tworzą trendy, nie w deezerze ;)

    • Słuszna uwaga, że spotify ma większe możliwości ale musiałem sprawdzić Deezer, kusi mnie jeszcze ten Wimp. Zobaczymy jak będzie za 13 dni ;-)

    • Drobne sprostowanie: Deezer pozwala na branie muzyki do słuchania offline więc jeśli net zgaśnie, problemu nie ma. Z całą resztą się zgadzam w pełniej rozciągłości. Trochę chłopaki z Deezera za mało łokci używają by całym tyłkiem a nie tylko półdupkiem w branży osiadać.

      • Pomijając aplikacje mobilną czy można też słuchać offline na komputerze?

        • Tak. Nie ma do tego standalone aplikacji, po prostu zaznacza się na stronie albumy/playlisty do odsłuchania offline, utwory się pobierają i ot cała filozofia.

          • Ale to jeszcze tylko na Chrome’a. Nie widzi mi się obciążanie go wszystkim co się da, wolę jest niezależna aplikację. I do tego nie ma obsługi lokalnych plików (upload plików nie uwzględniam), natywna aplikacja by to mogła umożliwić, tak jak u Spotify

            • OK, nie zmienia to faktu, że słuchać offline można.

  • Jest jeszcze Wimp do którego dostałem premium, ma chyba najlepszą aplikację na deskopa ale za to nie ma webowej. Deezer oraz Wimp wspierane sa przez polskie wytwornie plytowe i czesto jakies albumy tam są na tydzien przed oficjalna premiera, czego spotify nie ma. NIe mniej jednak dla mnie Spotify i tak wygrywa, jest najlepsze, najładniejsze, najpopularniejsze i przede wszystkim zasysa mi pliki mp3 które mam na dysku dzięki czemu pełni rolę playera i streamowego i takiego domowego, coś a la Winamp/Foobar. Mimo ze na deezerze i wimpie mam premiuma do konca roku w prezencie to jednak uzywam spotify za które sam musze placic :D

    • Combo user. ;-) A wlasnie nie jesteś w stanei załatwić mi promki na wimpa? ;-)

  • Deezer. Orange daje do abo, to grzech nie korzystać. Apka na Windows Phone chyba ładniejsza i czytelniejsza od tej na Androida ale najważniejsza funkcjonalność wszędzie ta sama: ssanie do offline rządzi gdy rusza się w drogę ze słabym zasięgiem. Teraz telefon robi mi za podstawowego grajka w samochodzie :)

    Spotify też lubię ale nie widzę sensu w płaceniu za drugi serwis kiedy mam już dostęp do jednego. Ogólnie tak jak byłem sceptycznie nastawiony do tych usług (jestem chomikiem, lubię mieć, dotykać, przewalać pliki), tak zmieniło mi się diametralnie. Szalenie wygodna i otwierająca całe morze muzyki sprawa. Chyba się uzależniłem :)

  • Zdefiniuj megaprzekombinowana appka. Niebawem napiszę podsumowanie 15 dni z deezerem i raczej będzie nieprzychylne.

  • Tak samo jak z Wimp w play ;-)

  • No niby tak ale czesto w pracy pada mi chrome ;-) więc nei jest to rozwiązanie, któremu tak mocno kibicuję:P

%d bloggers like this: