Recenzje

Android: Sync.ME – sposób na synchronizację książki z FB


Znalazłem sposób na synchronizację danych między pozycjami, znajdującymi się w mojej książce telefonicznej, a znajomymi w ramach konta na FB. Idealnie sprawdza się w custom romach, gdzie systemowych appek nie spotkamy.

Sync.ME to aplikacja zajmująca się synchronizacją danych z portali spłecznościowych z kontem gmail, w ramach którego przechowujemy nasze książki telefoniczne.Jest to dyskusyjne ale o tym później. W ramach takiej synchronizacji, otrzymujemy atkualizację zdjęć do kontaktów, uzupełnienie informacji typu nr telefonu, adres e-mail, strona www czy też datę urodzin jegomościa.

sync.me - rozmowy-wychodzące-i-przychodzące
Standardowo, zdjęcia do kontaktu są pobierane z Google+ na podstawie podanego adresu e-mail, jednak większą (jeszcze) popularnością cieszy się Facebook i dla tych celów powstało właśnie Sync.ME. W zależności od opcji konfiguracji, możemy synchronizować dane w cyklu dziennym, tygodniownym oraz miesięcznym oraz za każdym razem, gdy coś się zmienia. Dzięki temu otrzymujemy najwyższą jakość zdjęć, które znajdujemy w naszej książce kontaktów szukając właściwej osoby.

Sync.me - częstotliwość synchronizacji Sync.me - synchronizacja

Sync.me - konta społecznościowe do powiązania
Sync.ME to świetne rozwiązanie dla posiadaczy zmodowanych romów w smartfonach, w których usunięto crapware odpowiedzialne m.in. za synchrnizację danych. Dla mnie idealne, bo przynajmniej wiem z kim rozmawiam, kojarząc po avatarach z FB.

Teraz zastanawiacie się, co ma google do mojej książki telefonicznej. Dawno temu szukałem rozwiązania na synchronizację kalendarzy w leciwych SymbianOS i poniekąd powiązałem je z kontaktami w tych telefonach.
Udało mi się to w prosty sposób:

Oczywiście, istniała możliwość eksportowania do karty pamięci w formie vCardów i to się zawsze sprawdzało w modelach jednego producenta ale nigdy pomiędzy różnymi markami, zwłaszcza między Nokią a np. Sony Ericsson.
Aby uniknąć konfliktów, postanowiłem raz, a porządnie wsio przenieść w chmurę. Najpierw było to Ovi, a potem, gdy w moi je ręce trafił LG GT540, wykorzystałem konto gmail – oczywiście poświęcając dodatkowy czas na poukładanie wg. imienia nazwiska oraz nicku z numerem tel i/lub e-mail.

[pb-app-box pname=’com.syncme.syncmeapp’ name=’Sync.ME – Sync for Facebook’ theme=’light’ lang=’pl’]

Taka organizacja po latach zwraca się z nawiązką.

Recenzje
Ty wiesz co? 2048 sposobów na… nudę w pociągu
Recenzje
Papierowa prasa: Rowertour i Szosa
Recenzje
Serialowy Netflix: The Crown / Designated Survivor
  • Po oglądnięciu filmiku reklamującego aplikację, obawiam się będzie on przeładowany dodatkowymi zbędnymi funkcjami – jakiś kreator kartek urodzinowych itp

    • To jest oddzielna aplikacja do tego typu rzeczy.

%d bloggers like this: