Testy

Sony Xperia Z1


Nad Sony Xperia Z1 myślałem od dłuższego czasu, kiedy to SGS3 zaczął szwankować, a potrzebowałem solidny sprzęt z wyższej półki. Kiedyś rozważałem kupno słuchawki z Windows Phone na pokładzie ale przyzwyczajenie do androida wzięło górę.

Dlaczego Sony Xperia Z1 a nie Samsung?

Dlaczego nie wybrałem samsunga galaxy s5, jako kontynuacji samsungowej sagi? Otóż miałem dość koreańskiej marki, a uwagę moją skutecznie przykuł Sony Xperia Z1 o dość charakterystycznym i oryginalnym kształcie prostokąta. Nie bez znaczenia był fakt, że jest aktualizowany i że otrzyma androida 5.0, a także posiada ogromne wsparcie społeczności Developerów, tworzących custom romy.

Specyfikacja

Sony Xperia Z1 zaskakuje pod kątem zastosowanych podzespołów, które uczyniły ten smartfon niezwykle wydajnym urządzeniem. Dzięki temu moja praca – mam tu na myśli użytkowanie pod kątem internetu, tworzenia notatek czy cykanie zdjęć – przebiega niemal bez zająknięcia.

Procesor Snapdragon 800 / 4-rdzeniowy Krait 400 o taktowani 2,2GHz
Układ graficzny Adreno 330
RAM 2GB
Pamięc wew 16GB
Pamięc zew do 64GB
Sieć GSM / LTE
Wyświetlacz Trilluminos 5″ z rozdz FullHD
Aparat ylny 20,7 MPx na optyce G Lens z diodą LED
Aparat przedni 2MPx
Klasy  IP IP55 IP58
akumulator 3000 mAh
wymary 144,4 x 73,9 x 8,5 [mm]
waga 169g
GPS, BT 4.0,  WIFI 802.11a/b/g/n/ac, obsluga NFC, MHL, USB OTG, Radio FM

Wszystko działa pod kontrolą aktualnej wersji KitKata (4.4.4) ale z oficjalnych informacji wynika ze w przyszłym roku (może I kwartał) można spodziewać się aktualizacji do Androida L (5.0).

Budowa i pierwsze wrażenia

sony xperia z1 - design

sony xperia z1 – niepowtarzalny design to cecha charakterystyczna każdego modelu z serii Xperia

Po zeszłorocznej wpadce z SGS3, miałem ogromną awersję do szklanych obudów smartfonów, zwłaszcza takich patelni, jaką jest niewątpliwie Xperia Z1. Ale pierwsze wrażenia były na tyle pozytywne, że bardzo szybko zapomniałem o obecności szkła. Warto podkreślić, że sam design telefonu jest oryginalny, zgodnie z linią Xperii Z.

sony xperia z1 - tylne plecki latwe podatne na podrasowanie

O ile przód jest odporny na zarysowania, o tyle plecki są podatne na zarysowania

sony xperia z1 0 - fizyczny przycisk aparatu

Choć starałem dbać o niego, niestety nie udało mi się uniknąć drobnych uszkodzeń. I przy okazji widać fizyczny przycisk do aparatów oraz power button.

Przedni panel został pozbawiony fizycznych przycisków, za to z boku obok włącznika i przycisków głośności jest spust aparatu – genialne rozwiązanie, które z pewnością będzie służyć amatorom wodnych przygód, zwłaszcza podwodnych zdjęć ;-). Z kolei ja doceniam go pod kątem rowerowej pasji.

Z uwagi na wodoszczelność urządzenia, producent dorzucił złącza magnetyczne służące tylko i wyłącznie do ładowania. Jak ktoś chce, to może wykorzystać także micro USB, ale niestety zaślepki chroniące port, sloty na karty microsim i SD są kiepskiej jakości i często niespodziewanie odpadają. To poważny mankament, który niestety jest brany pod uwagę przez serwisantow –  na naszą niekorzyść.

Łączność

Xperia Z1  daje ogromne możliwości pod względem łączności bezprzewodowej, zwłaszcza LTE, GPS czy WIFI / DLNA – w końcu mogę testować play’a pod kątem LTE no i wreszczie mogę użyć go jako mobilnego routera, będąc daleko poza domem.

Niestety zdarza się, że gubi zasięg zarówno sieci komórkowych jak i samego wifi, co jest pewnym standardem w smartfonach spod znaku Sony. Dla przykładu, mając zasięg domowego wifi w altanie na Samsungu mogłem spokojnie surfować, podczas gdy na Z1 takiej przyjemności już nie mam. Nie jest to dla mnie problem ponieważ myślę o wzmocnieniu sieci wifi za pomocą routerów z funkcją AP.

System

Bałem się powrotu do stockowego romu ze względu na bloatware, które dostarcza każdy producent. I zostałem pozytywnie zaskoczony oprogramowaniem dostarczonym przez programistów Sony. Całe UXP nie tylko zostało dopasowane do stylistyki urządzenia, ale także działa bardzo szybko i nie zawiera zbędnych rzeczy, które marnują zasoby urządzenia. W stosunku do czystego Androida wprowadzili kilka estetycznych zmian, ale całkowicie przeprojektowali szufladkę powiadomień I ustawień.

Sony Xperia Z1 - Stamina Mode

Sony wypuściło świetny dodatek do swoich modeli – jest nim tryb superoszczędny Stamina, które wydłuża czas pracy urządzenia o kilkanaście godzin

Ze wszystkich usprawnień, jakie dokonali chwalę sobie STAMINA, która odcina wszelkie połączenia bezprzewodowe w trakcie nieaktywności, łącznie z aplikacjami. Kilka razy w trybie STAMINA system informował, że nie może uśpić np.: Stravy ale dla odmiany odcinał mi pilota od aparatów słuchowych w trakcie prowadzenia samochodu i odpalonego Yanosika. Jednym słowem: działa.

A jak działa, to można zobaczyć na filmie:

[youtube=//www.youtube.com/watch?v=RJFTbUMfafM]

Foto

Patrząc na specyfikację techniczną, możemy być pod wrażeniem aparatu głównego. Możemy cieszyć się świetną jakością zdjęć robionych tym aparatem, trzeba przyznać że jakością trochę odstępuje od kompaktów. Osobiście mi to nie przeszkadza ale w warunkach słabszego oświetlenia, idzie zauważyć szumy.

I jeszcze jedna kwestia. Aparat ma świetną automatykę, która robi zdjęcia według predefiniowanych ustawień, ale zapisuje je w maksymalnej rozdzielczości 8MPx. Gdy chcemy większą, trzeba przełączyć się na tryb ręczny i pobawić z ustawieniami. Sam zostaję z automatem, bo nie mam czasu na zabawy z manualem, choć kilka prób poczyniłem.

Dobrych zdjęć rowerowych nigdy nie za wiele, prawda? ;-) NIe zapomniałem także o próbkach filmowych

[youtube=https://www.youtube.com/watch?v=lZA2Hbmk4Oc][youtube=https://www.youtube.com/watch?v=SRhwWfk31OQ]

Bateria

Nie ma się co oszukiwać, jednym z najważniejszych kryteriów był czas pracy na akumulatorze. I tutaj muszę przyznać, że po kilku pierwszych godzinach pracy z Xperią bylem pod wrażeniem.  Nie tylko starczyło mocy na całodzienną pracę w trybie mieszanym, to jeszcze wieczorem mogłem ze spokojem popracować czy poczytać na xperii – czyli tak raptem 20-21h,

z czego ostatnie 4h to w trybie Stamina. Pewnie, że jak na pojemność 3000mAh to 20-22h robi słabe wrażenie jednak mamy do czynienia z ekranem FullHD, a to oznacza, że wynik jest rewelacyjny.

Zresztą mam porównanie między SGS3, a Z1, które służyły mi jako nawigacja samochodowa (Yanosik + Spotify, a do tego pilot do aparatów).  I tak, SGS3 nie bardzo radził z oszczędzaniem akumulatora, i w praktyce prawie 5 godzinna jazda kosztowała niemal 60% baterii, Zaś Z1 nieco mniej mocy (nawet przy obecności LTE w wielu regionach Polski) . Fakt, że test testowi nierówny ale proporcje są zbliżone.

ANT+

Sony Xperia Z1 & ANT+ wireless

Muszę przyznać, że nie do końca poznałem możliwości mojej zabawki. ANT+, choć znane mi z urządzen nawigacyjnych, to odkryłem całkiem przypadkiem.

Całkiem niedawno odkryłem (nie wiedząc czemu dopiero teraz), że Zetka może i powinna łączyć z każdym urządzeniem zgodnym z standardem ANT+. Oznacza to ze m.in. pulsometr TwoNav idealnie nada się zarówno do biegania jak i różnych ćwiczeń.

Domyślnie ANT+ nie jest włączone w urządzeniu ale wystarczyć pobrać ze sklepu sterownik ANT+ (radio service), by móc w ogole korzystać z tego standardu. WIęcej informacji znajdziecie na tej stronie.

Podsumowanie – Sony Xperia Z1 to kawał świetnej roboty

Na chwilę obecną jestem bardzo zadowolony z inwestycji, jaką poczyniłem w lipcu – niby 1400zł ale za nową salonową z Orange (bez obaw, oprogramowanie  z open europe, wgrane za pomocą Flashtoola), więc można powiedzieć – jestem pierwszym właścicielem.

Jestem zakochany w designie tego urządzenia, zresztą całej linii Xperii Z też i kibicuję aby Sony zajęło należne miejsce wśród producentów smartfonów. Jestem na tyle zakochany, że zastanawiam się nad kupnem tabletu czy kolejnych zabawek high-end, sygnowanym logo Sony.

Oczywiście jest to urządzenie zbliżone do ideału lecz nie jest pozbawione wad. Oprócz wymienionych wyżej zaślepek, zauważyłem że bardzo szybko rysuje się tył telefonu. Jest to raczej upierdliwe, zwłaszcza że wydało się tyle kasy i chce się utrzymać go jak najdłużej w świetnym stanie. Ciut niemożliwe ale staram się. ;]

sony xperia z1 - w trakcie jednej z ostatnich ciepłych dni rowerowych

sony xperia z1 – w trakcie jednej z ostatnich ciepłych dni rowerowych w Szwajcarii Czeszewsko-Żerkowskiej z Xperią Z1 w ręku – foto by Uziel

5″ telefon to spore wyzwanie dla moich kieszeni zarówno w jeansach jak i rowerowych koszulkach. Ale z drugiej strony mam pewność, że w najgorszej ulewie będę w stanie korzystać z telefonu, a nie martwić się o elektronikę.  No i wreszcie kolejny rok ze smartfonem mam z głowy ;-)

Tylko błagam, nie zadawajcie pytań: czemu nie iPhone? :P

Rowerowy świat
Tani licznik rowerowy: Test uchwytu rowerowego Finn
Testy
Garmin eTrex Legend HCx
Niedosłuch
Pilot MiniTek – udany zakup
  • Ja mam Z-tkę i też bardzo sobie chwalę, najbardziej chyba ze wszystkich dotychczas posiadanych urządzeń :) .

  • Mnie niestety nie było stać na Zetkę więc kupiłem Sony M2 . I mimo ze to model chyba o dwie półki niższy to i tak jestem bardzo zadowolony z niego . Tak jak w Zetce nie ma się czego przyczepić jeśli chodzi o wykonanie, też ma LTE, mogę też oczywiście wykorzystywać go jako router z czego często korzystam . Praktycznie zaraz po zakupie dostał aktualizację do Kit Kata a i na Lollipopa nie będę musiał długo czekać . Bateria tez jest duzym pozytywnym zaskoczeniem w tym modelu . Ogólnie od czasów serii Z, baterie w smartfonach Sony nie są juz problemem . Co do nakładki w Sony to zawsze nie zaśmiecały systemu czego nie można powiedzieć o nakładkach innych producentów .
    Dużym plusem od zawsze w telefonach Sony Ericsson/ Sony były ich aparaty . W Sony M2 niestety aparat to najsłabsza część . Dlatego zazdroszczę Ci Zetki .
    Wogóle to od zawsze miałem telefony tylko do Sony Ericssona/ Sony dlatego mogę widzieć co się poprawia a co nie w tych telefonach . Dobrze że na ich pokład powrócił Walkman .

%d bloggers like this: