Testy

Inteligentna opaska po testach


Za mną kolejny dzień spędzony z inteligentną opaską na ręku i muszę przyznać, że mam odnośnie niej mieszane uczucia. To taki swoisty szpieg, który notuje każdy detal naszego życia.

Lifelog – centrum naszej aktywności

Za zbieranie, przetwarzanie i prezentację aktywności odpowiada Lifelog za pośrednictwemaplikacji.

lifelog

Dzięki niej dowiemy się, gdzie byliśmy, co robiliśmy, jaki czas poświęciliśmy na np. gry, oglądanie filmów czy rozmowy, a przede wszystkim monitoring snów z podziałem na płytkie i głębokie etapy.

Taki Lifelogging jest ciekawym materiałem badawczym, który warto poddawać analizom i wprowadzić zmiany w życiu, jeśli wyniki okażą się złe.

Wizualnie sama aplikacja jest jedną z najciekawszych jaką miałem okazję spotkać, głównie ze względu na animowaną poziomą oś czasu, prezentującą nasza aktywność w przedziale czasu oraz – gdy mówimy o czasie przyszłym – prezentuję prognozy pogody (w oparciu oAccuweather).

Funkcjonalność Sony Lifelog

Jak wspomniałem w poprzednim wpisie, podstawowym zadaniem inteligentnej opaski jest mierzenie kroków oraz kontrolowanie snów.

lifelog - komunikacja

Krokomierz automatycznie mierzy przebytą drogę, jednocześnie rozpoznaje tryby poruszania się; mam tu na myśli takie aktywności jak: chód, bieg, jazda autem / komunikacją. Na podstawie zdefiniowanej wcześniej wagi i wzrostu oblicza ilość spalonych kalorii w trybie aktywnym i pasywnym – powiedzmy, że jest to czysta matematyka, bowiem brakuje pulsometru, który jeszcze dokładniej prezentowałby wyniki.

Lifelog - prezentacja

Monitoring snów

Monitoring snów jest chyba najciekawszą funkcją, która mnie intryguje – niezmiennie od czasów pierwszych testów aplikacji Sleep As Android. Bazując na własnym doświadczeniu, staram trzymać się stałych godzin snów – wielokrotność 1.5-godzinówek na podstawie słynnych teorii snów i faz.

Smart Connect

Inteligentna opaska monitoruje wprawdzie przebieg snów, trzymając się wstepnej konfiguracji w Smart Connect, ale pytanie czy codziennie chodzę o tej samej godzinie spać? No właśnie ;-). Co jeszcze zauważyłem, nie informuje mnie o porze do spania, trzymając sie sztywno ustawień z Smart Connect. Każdego poranka jestem budzony delikatną wibracją z opaski. Przyznaję się, że jest to dziwne, nienaturalne uczucie, którego mój organizm każe siłą wyzbyć – boję się, ze kiedyś mimowolnie siłą zerwę silikonową opaskę.

Zauważalne wady

Niestety nie obeszło się bez problemów, zarówno z łączeniem i synchronizacją z opaską (natura technologii bluetooth czy NFC), jak i z samą aplikacją LifeLog. Na poczatek, czas pracy smartfona skrócił się znacząco – pomaga jak zawsze włączenie trybu oszczędnego Stamina.

Lifelog niezbyt precyzjnie rozróznia naszą codzienną aktywność i zdarzenia na telefonie. Dla przykładu, każde nowe zdjęcie, niekoniecznie pochodzące z aparatu, traktuje jako czynność wykonaną własnie z aparatu foto. Podobniej jest z bieganiem (chocby truchtanie) klasyfikuje jako … chód. No bad, ale nie do końca jest z prawda.

Błędy błędami, ale za największą wadę uważam brak wsparcia dla zewnętrznych aplikacji, takich jak nieszczęsne Endomondo czy strava, że o takich lifehacker appkach jak Tasker iIFTTTT nie wspomnę. Smart Connect nie do końca mnie satyfakcjonuje swoimi funkcjami, brakuje zaawansowanych ustawień – coś jak wspomniany Tasker.

Czy warto kupić?

Czy warto mieć takie urządzenie? Na pewno nie jest to z kategorii Must Have i z całą pewnością nie jest dla wszystkich – bardziej dla bardzo aktywnych i tych, co chcą zmienić życie, ale nie wiedzą od czego zacząć.

Gdy zaczynałem testy, zastanawiałem się czy i do czego owa inteligenta opaska ze stajni sonyprzyda się. Myślałem o rozwiązaniach pod kątem mojego niedosłuchu, z naciskiem na pobudki i zabezpieczeniem przed padającymi bateriami w aparatach słuchowych.

I faktycznie, wibrowanie na nadgarstku jest niezwykłą, zadziwiajacą rzeczą (wciąż nienaturalne dla mnie) – wszelkie notyfikacje nie zostaną niezauważalne. Ale żeby nie zostać więźniem własnego smarfona, wówczas warto skonfigurowac te notyfikacje / zdarzenia, które chcielibyśmy otrzymać za pośrednictwem opaski. Mimowolnie zacząłem rozglądać za podobnymi rozwiązaniami Sony jak i u konkurentów.

[alert type=”success”]Pojawiła się zapowiedź  nowej wersji opaski – Sony Smartband 2. Kilka zmian jest ale cena wciąż zaporowa. W koncu to tylko Sony.[/alert]
Testy
Holux GPSport 260 – GPS na każdą kieszeń [reedycja]
Testy
Samsung Galaxy S2 – zapomniana recenzja
Rowerowy świat
Holux GPSport 260 – GPS na każdą kieszeń
%d bloggers like this: