Rowerowy świat

Tani licznik rowerowy: Wybór urządzenia


W drugiej części serii o tanim liczniku rowerowym zajmiemy się wyborem odpowiedniego smartfona, który nie nadwyręży naszego portfela i podoła zadaniu. Przekonajcie się co wybrałem.

Wybór

Z wyborem telefonu nie miałem większych problemów, gdyż moja zetka posiada ANT+, co oczywiście sprawdziłem w warunkach domowych (spinning) i outdoorowych (nad morzem). Zdecydowałem się zatem na zakup drugiego, ale leciwego smartfona. Z miejsca odrzuciłem modele, dla których nie przewidziano aktualizacji do Androida 4.0.4 i wybór padł na SE Xperia Neo V z uwagi na niską cenę i w miarę dobrą dostępność na rynku wtórnym. Brat podesłał mi namiar na ogłoszenie w OLX, ale ów sprzedawca nie odpowiadał na moje propozycje przez kilka dni.

Sony Ericsson Arc S

W oko wpadł inny model, ciut nowszy, o lepszych parametrach technicznych, również mający wsparcie dla Ant+ – SE Xperia Arc S. Znalazłem sprzedawcę na OLX i po kilku wiadomościach udało zejść z ceny do 150 zł.

Dzień później telefon leżał na moim biurku. Stan samego urządzenia oceniam na db+; delikatnie porysowany ekran i obudowa – jedno jest pewne – nie miał lekko.

Z przykrością stwierdzam, że poprzednik nie dbał o ochronę danych / prywatność, bo mogłem logować się do jego konta, zarówno na Gmail, jak i na jeden z polskich systemów pocztowych.

Pozostało mi nic innego jak reset fabryczny i wstępne testy, polegające na ocenie przydatności urządzenia do testu.

Specyfikacja

Nazwa modelu Sony Ericsson Xperia Arc S
Wymiary 125,00 x 63,00 x 8,70 mm
Waga 117,00 g
Wyświetlacz Kolorowy / TFT, 16M kolorów
Rozdzielczość 480 x 854 px (4.20″) 233 ppi
Akumulator Li-Po 1500 mAh
Pamięć wbudowana 1 GB
Pamieć RAM 512 MB
Procesor Qualcomm MSM8255T
Zegar procesora 1,40 GHz
Liczba rdzeni 1
GPU Adreno 205

Cieszę się, że kupiłem Arc S z uwagi na korzystne parametry techniczne (procesor i RAM) oraz system android 4.0.4, czyli ICS. To oznacza, że nie będzie problemów z instalacją nowych aplikacji.

Android-4.0

Ale szybko zostałem sprowadzony na ziemię z uwagi na bardzo małą pojemność na aplikacje i inne pierdoły. Dało się zauważyć sporo śmieciowych preinstalowanych appek, które wracają zawsze po resecie fabrycznym.

Przygotowanie urządzenia

W tej sytuacji pozostało wgrać roota i zrobić z nimi porządek. Wprawdzie on nie był konieczny, bowiem wszystkie potrzebne aplikacje miałem wgrane, ale nie znoszę ograniczeń, zwłaszcza z małą ilością dostępnej pamięci na aplikacje.

flashtool

Sam proces rootowania jest bardzo prosty i wymaga zaledwie kilkunastu minut pracy. Wszystko to zostało opisane na największym forum Androida w Polsce.

  1. Najpierw trzeba było zainstalować flashtoola wraz z sterownikami;
  2. Następnie zainstalować E-root i wgrać roota;
  3. Zainstalować Root Browser (ja polecam rom managera ze sklepu play;
  4. Wywalić apki z lista appek do wywalenia

W razie niepowodzenia można przywrócić rom z tej listy stockowych romów.

Ważną rzeczą jest instalacja aplikacji, która umożliwia powiązanie zewnętrznych sensorów / odbiorników ANT+ ze smartfonem. Mowa o ANT+ Radio ServiceANT+ Plugins Service

Oprogramowanie

Sklepie Play znajdziemy świetne aplikacje, które możemy śmiało nazwać Bike Computer’ami. Ze swojej strony gorąco polecam Locusa, którego wielokrotnie opisywałem na blogu. Posiada on rozbudowany interfejs służący zarówno do nawigowania w terenie, jak i rejestracji śladu, łącznie z zapisem pomiarów danych z czujników kadencji czy pulsu. Dodatkowo jest możliwość eksportowania trasy bezpośrednio do serwisów, jak chociażby Strava.

Godną alternatywą jest bezpłatny OruxMaps, którego jeszcze nie rozgryzłem i możliwe, że funkcjonalnością dorównuje Locusowi. Oczywiście, jest masa innych darmowych aplikacji w Sklepie – wystarczy przejrzeć ją i przetestować

Mapy

Ostatnio z mapami jestem za pan brat, ale w tym przypadku sprawa jest bardzo prosta. Locus wspiera najpopularniejsze rozszerzenia map, choćby .img czy . map, które są dostępne za darmo w Internecie.

Jest w czym wybierać, ale warto pamiętać, że im więcej map wrzucimy do katalogu, tym wolniej będzie startować program – a to ma znaczenie w przypadku nieco wolniejszego Arc S.

Spis treści cyklu

  1. Tani licznik rowerowy
  2. Tani licznik rowerowy: Wybór urządzenia
  3. Tani licznik rowerowy: Test uchwytu rowerowego Finn
  4. Tani licznik rowerowy: Test Sony Ericsson Arc S
  5. Tani licznik rowerowy: Podsumowanie serii
Recenzje
Aplikacje dla rowerzysty – edycja 2015
Rowerowy świat
Holux GPSport 260 – GPS na każdą kieszeń
Testy
Samsung R580-JS09PL – opinie
%d bloggers like this: