Techniczne

Lifting bloga


Po kilku miesiącach modernizacji poprzedniego motywu – defacto autorskiego, bazowanego na Bootstrapie – zrobiłem zupełnie coś innego. Kupiłem nowy motyw, dostosowując go do moich potrzeb, nie marnując czasu na coś zupełnie nieproduktywnego. Słowem wstępu: blog przeszedł wizualny lifting.

Zrozumieć błędy

W ciągu ostatnich miesięcy kilkakrotnie podchodziłem do tematu zbudowania własnego i niepowtarzalnego motywu, z którego mógłbym być dumny. Miałem takie podejście, bo skoro jestem programistą, to sam powinienem zadbać o wygląd swojego bloga. W końcu WordPress ma dość obszerną dokumentację, są gotowe miniprojekty, taskis w gruntJS/gulp (wystarczy poszukać na Githubie), przyspieszające tworzenie motywów.

Ale wszystko sprowadzało do jednego: braku czasu. W końcu doba ma tylko i aż 24 godziny, więc trzeba było ten problem inaczej rozwiązać. Jeszcze patrząc na historie pushów w prywatnym Bitbuckecie łapię się za głowę, jak mogłem tak sponiewierać się bezproduktywnością i bezradnością w wielu przypadkach.

Dynamiczność zmian w świecie programowania, nowe frameworki, nowe metodologie; gdy znasz dobrze jedną metodykę dziś, jutro może okazać się przestarzałą. Życie.

I to właśnie życie sprawiło, że musiałem się z kilkoma rzeczami przeprosić i je zrozumieć. Bo nie ma nic złego w outsorcingu, kupowaniu gotowych rozwiązań i dostosowywaniu ich do własnych potrzeb, korzystając z pomocy drugiej osoby.

Metamorfoza (lifting) bloga

Obecna metamorfoza to efekt kilkutygodniowych dyskusji z Jarkiem, w ramach którego powstało sporo konceptów, ale większość odpadała już na starcie. Postawiłem na prostotę, uniwersalność, bo takim jest ten blog – albo chciałbym, aby nim był.

Co uległo zmianie?

  • Wygląd – motyw zawierający to, czego potrzebuję na starcie – reszta przyjdzie z czasem.;
  • Logotyp wraz z ikonką – zależało na prostocie i myślę, że to udało osiągnąć;
  • Kilka wpisów poszło do kosza i raczej szybko ich nie wyciagnę.

Proces zmian z pewnością jeszcze się nie zakończył; są niedoróbki, nadal rozmawiam na temat wyglądu bloga, ale wszystko wygląda spójnie, wreszcie spełnia moje oczekiwania. Zobaczymy, jak będzie później.

Redefinowanie celów

Blog dalej pozostanie moim elektronicznym notatnikiem. Nie mam parcia na bycie popularnym blogerem i dlatego też nie biorę udziału w żadnych konkursach blogowych, które odbywają się przez cały rok. Choć kilkakrotnie probowałem zgłaszać się do kilku znanych w środowisku eventów, to zawsze z jakiegoś powodu zgłoszenia zostały odrzucone bez podania przyczyn. To wzmacniało we mnie frustrację.

Czy słusznie? Nie wiem, ale nie rozwodzę na tym, postanowiłem iść dalej swoją drogą i trzymać się

  • trzech kwestii: Technologia Lifestyle Podróże
  • Rowerowy świat, pochłaniający najwięcej wolnego czasu, ale jakże bardzo pożytecznego.

Dodatkowo … zgodnie z maksymą

„Jedna rzecz jest pewna: wszystko jest możliwe”

nie będę sztywno trzymał się tych reguł.

Feedback

Wpisy dodane od 2013 / 2012 i starsze mogą być nieprawidłowo wyświetlane, więc nie zwracajcie na nie uwagi (w końcu to była mieszanina motywów, platform itp). Ale mogę poprawić na życzenie Czytelnika konkretne wpisy, gdyby były potrzebne.

Testując nowe rozwiązania, starałem wyłapać jak najwięcej błędów razem z Jarkiem, ale mogą zdarzyć się wyjątki. Więc jakbyście znaleźli takowe, to zgłaszajcie taką sytuację w komentarzach, a ja ASAP na nie odpowiem i odpowiednio zareaguję :)

Kończąc ten wpis, chciałbym podziękować Jarkowi za support, testy i analizy, a przede wszystkim dobre słowo.

Techniczne
ICS dla LG 2X P990 – jeszcze trochę poczekamy
Techniczne
Samsung-Tools
Techniczne
LG 2X P990: Iskierka nadziei czyli ICS Dev z przecieku
  • Nie widziałam poprzedniej wersji, ale ta bardzo mi się podoba <3 :)

  • Pierwsze co mi się rzuciło w oczy zaraz po wejściu to właśnie nowe logo.

    • Ano, trochę trzeba poekesperymentować z logotypem :) ale raczej pozostanie tak

  • A ja dopiero dziś odkryłem Twojego bloga i z marszu zauważyłem całkiem smaczny zestaw poruszanych tematów. Trafiasz na mój prawy margines! (ale nie społeczny)

    A tak z innej beczki, jeśli można podpytać: gdzie hostujesz bloga? I jakie są, z grubsza, parametry serwera?

    • Dzięki – mam nadzieje, ze z tym prawym marginesem to nie dotyczy również polityki ;-)

      Zapraszam do lektury (dodaj rssy do feedly).

      Co do hostingu, to od dłuższego czasu siedzę u Mnichów na Zenbox.pl. Były problemy techniczne ale udało im się zwalczyć. Od dłuższego czasu nie mam (tfu tfu) problemów – takie jak wymieniłem w http://blog.bobiko.pl/2014/01/zostalem-mistrzem-zenbox/ .. Myślę, ze parametry nie są tutaj istotne aczkolwiek warto wspomnieć ze PHP7 + MySQL + SSD. :)

      • Nie lubię Feedly – używam NewsBlur (szczegóły: https://xpil.eu/MqOTR | https://xpil.eu/eqi) i już tam jesteś dodany. Polityki nie toleruję pod żadną postacią (tu można o tym przeczytać: https://xpil.eu/o-autorze/ ), więc jeżeli kiedykolwiek natknę się na nią u Ciebie na blogu, po prostu udam, że niczego nie zauważyłem ;)

        PHP7 + MySQL to software, który na większości stron strojących na WordPress będzie prawie identyczny. Chodziło mi bardziej o hardware (jaki procesor, ile pamięci, jaki dysk – w sensie wielkości, bo że SSD to już wiem).

        • WIem Wiem.. ale wiesz co? kiedyś może i tym interesowalem sie ale dziś najważniejsze jest to, ze działa na 99.999% bez zająknięcia :) Reszta nie nie interesi.

          mozesz mi wyjaśnić, dlaczego nie lubisz Feedly? No i czy NewsBlur posiada appkę mobilną?

          • Jak przeczytasz te dwa wpisy, do których linki podałem powyżej, to zrozumiesz, dlaczego NewsBlur bije na łeb większość innych agregatorów RSS. Zresztą w sumie i tak na koniec zwykle się okazuje, że ktoś po prostu woli Feedly, Digg czy InoReader (“BO TAK!”), więc na siłę nikogo nie będę ciągnął :) Tak, jest wersja mobilna. Główna rzecz, która odrzuca ludzi od NewsBlur, to cena (około €12 rocznie jeżeli masz więcej niż bodajże 10 czy 20 subskrypcji)

            Wracając jeszcze do serwera i jego parametrów, interesuję się tematem ponieważ nie mam za bardzo porównania z innymi blogami. Czasem mam czkawki wydajnościowe u siebie i nie wiem, czy biorą się one ze słabych parametrów serwera, czy raczej z nieoptymalnej konfiguracji samego WordPressa / Apacza / pehapa / mysqla / lub czasopisma.

            • Rozumiem,

              Ogólnie to mam odpalony plugin do cache’owania na blogu :) stąd róznice wydajnościowe, dzieki czemu mnisi nie mają pretensji do mnie o ubicie serwera i blokowanie innych stron w wramach wspolnego torcika ;-)

              Co do NB, tak zdążyłem przeczytać ale byłem ciekaw Twojej opinii w dużym skrócie. musiałbym zobaczyć czy jest jakaś appka ale raczej pozostanę przy Feedly: przyzwyczajenie, połączone uslugi no i wreszcie feedly to teraz synonim RSS’a, o których współczena blogosfera nie chce pamietać bądz celowo neguje jego istnienei na rzecz newsletterów.

              • NewsBlur też sobie dobrze radzi z obsługą źródeł nie-rss-owych, chociaż ja osobiście uważam, że zapowiedzi o śmierci RSS są dużo przedwczesne. Mi się tam głównie podoba UI w wersji mobilnej, obsługa klawiszy w wersji webowej no i osobne kanały RSS praktycznie do wszystkiego (na przykład do wpisów z danej kategorii – mogę opublikować na blogu treść jakiejś kategorii z NewsBlur-a, dzięki czemu staje się on jakby “lejkiem” agregującym wszystkie wpisy ze wszystkich blogów z danej kategorii). Ale w przeciwieństwie do wielu fanbojów nie zamierzam nikogo nawracać, prawda jest taka, że nie ma “najlepszego” produktu, bo ile ludzi tyle opinii ;) Najważniejsze, że dla każdego coś się znajdzie.

              • Plugin do cache to ja już próbowałem z pierdylion razy, ale nijak nie mogę pogodzić cache z widgetem wyświetlającym losowy cytat. Jak włączę cache, to mi się zawsze ten sam cytat wyświetla. Aha, no i licznik odwiedzin się nie odświeża na bieżąco przy włączonym cache. Więc na razie – wbrew zaleceniom całego Internetu – odpuściłem sobie cache.

  • Nie masz za co dziękować. Polecam się na przyszłość :)