Recenzje

Recenzja Xiaomi Mi Box 4k jako telewizyjnej przystawki


Szukając alternatywnego rozwiązania dla Smart TV, zupełnie przypadkowo trafiłem na propozycję z Androidem na pokładzie. Moją uwagę przykuł produkt chińskiego potentata Xiaomi Mi Box 4K, oparty na ciekawym systemie, będącym tworem znanym z smartfona: Android TV. Czas na krótką prezentację i podsumowanie.

Ki czort ten Xiaomi MiBox 4K

W dużym skrócie, Xiaomi Mi Box 4K jest niewielką przystawką (urządzeniem) telewizyjną, oparta na systemie Android TV, obsługującą rozdzielczość 4K i standard HDR (czyli to, czego jeszcze większość Polaków nie ma w swoich telewizorach).

Dane techniczne

Podczas researchu urządzeń, zwracałem uwagę na bebechy. Nie chciałbym, aby w trakcie odtwarzania filmów w wysokiej jakości były przerywniki czy afterfakty i dlatego zależało mi na dobrych podzespołach. Miałem nadzieję, że Xiaomi nie będzie leciało w kulki i nie przyoszczędziło na elementach wewnętrznych.

  • procesor Amlogic Cortex-A53 (2GHz)
  • gpx: Mali 450 (750MHz)
  • RAM: 2GB
  • DANE: 8GB (część zastrzeżona na system)
  • System: Android TV wersji 6.0
  • Sieć: WIFI 802.11 a/b/g/n/ac działającym w paśmie 2.4 i 5 GHZ
  • Bluetooth w wersji 4.0

Wyposażenie

Opakowanie, jakie przyszło do mnie za pośrednictwem kuriera, sprawiało dobre wrażenie. Niemal identyczne jak te od Kindle 7. Ekologiczne (zapewne z recyclingu) i skromne, wykorzystujące maksymalną ilość przestrzeni.

Zawartość pudełka jest minimalistyczna, znajdziemy w nim:

  • urządzenie
  • pilot
  • zasilacz
  • kabel HDMI
  • instrukcje w j. polskim, angielskim czy po chińsku – od razu zaznaczam, że nie będzie nam to potrzebne ;-)

Wykonanie

Wykonanie urządzenia i pilota jest na najwyższym poziomie, zaprojektowane bardzo minimalistycznie, a zarazem estetycznie bez większych bajerów, które mogą zepsuć pierwsze wrażenie.

Urządzenie

Na przodzie urządzenia znajduje się jedynie dioda, informująca o stanie uruchomienia. Na tylej części umieszczono po jednym porcie HDMI i USB, gniazdko jack zintegrowane z optycznym łączem (zgodny ze standardem SPDIF) oraz gniazdko zasilania.

W porównaniu do innych urządzeń tego typu zabrakło gniazdka LAN, ale za to doskonale działa WiFi. Nie muszę pisać, że posiadanie wydajnego routera w domu stanie się raczej wymogiem, jeśli będziemy chcieli korzystać z materiałów w rozdzielczości 4K. Póki co, nie mam telewizora i nie mam takiej potrzeby, tym bardziej że posiadam mobilny internet.

Pilot

Śmiem stwierdzić, że ten pilot, działający na falach radiowych (nie na podczerwień) jest majstersztykiem samym w sobie. Świetny wygląd, z niewielką ilością fizycznych przycisków (bez numerycznej klawiatury), ale za to z wbudowanym mikrofonem, który działa rewelacyjnie!

Xiaomi Mi Box 4k

Głosowy interfejs

Jedną z największych zalet tego urządzenia jest dobrze funkcjonujący interfejs głosowy. Nie byłoby tego, gdyby nie Android TV w wersji 6.x, w którym polecenia głosowe działają bardzo dobrze (a z każdą aktualizacją jest coraz lepiej).

Xiaomi Mi Box 4k

Przykład komendy „pogoda września” – oczywiście temperatura jest w F ;-)

Wbudowany mikrofon możemy wykorzystać:

  • do odpalania aplikacji: Uruchom Netflix,
  • do wyszukiwania materiałów multimedialnych (YT, Spotify, Muzyka / Film Google),
  • wykorzystując polecenia z Google Now, możemy zapytać o pogodę albo kurs.

Jest tutaj duże pole do popisu i wszystko zależy od twórców aplikacji i platformy.

Poza głosowym interfejsem istnieje też możliwość sterowania z poziomu fizycznej klawiatury bezprzewodowej, którą można podpiąć za pomocą USB. Testowałem klawiaturę Logitecha, wyposażoną w płytkę dotykową (myszka) i funkcjonowała bez większych zarzutów.

Konfiguracja Xiaomi Mi Box 4k

Prostota urządzenia sprawiła, że jego konfiguracja jest wręcz trywialna. I na dodatek dobrze przemyślana.

Mając smartfona z Androidem, możemy dokonać konfiguracji dosłownie jednym kliknięciem – na podstawie zawartych tam informacji. Ja skorzystałem z drugiej opcji, czyli logowania do istniejącego, bądź tworzenia nowego konta Google z uwagi, że urządzenie nie jest dla mnie, lecz dla moich rodziców.

Personalizacja

Niestety z racji zakładania nowego konta, nie doświadczyłem ułatwienia, jakie daje Google – choćby autouzupełnianie kont i haseł do wielu serwisów VOD.

Darmowy Netflix po miesiącu testów

Ok, nie jest to najbezpieczniejsze rozwiązanie, ale trzeba przyznać, że ułatwia życie, pozwala uniknąć konieczności wpisywania haseł z poziomu klawiatury ekranowej czy fizycznej (jeśli ktoś będzie miał bezprzewodową ;-)).

Android TV

Uwielbiam minimalistyczny wygląd ostatnich wydań Androida i tego samego oczekiwałem po tym szczególnym przypadku: Android TV.

I nie rozczarowałem się. Interfejs tego systemu jest wygodny, uproszczony pod kątem interakcji z pilotem, w którym główną gwiazdą wieczoru jest wbudowany mikrofon.

Sklep Google Play

Na potrzeby tej specyficznej platformy przygotowano specjalną wersję Google Play, która ma dostarczać odpowiednio przygotowane aplikacje. Znajdziemy m.in.: rodzime Ipla, Netflix czy Spotify, ale z przykrością stwierdzam, że duża część aplikacji z Polski (np. TVN Player) jest niedostępna. Jakże wielkim zdziwieniem był dla mnie brak standardowej przeglądarki Google Chrome.

Co prawda istnieje możliwość instalacji aplikacji z poziomu pendrive, ale jest wtedy trochę kombinowania.

Chromecast

Przesyłanie mediów wydaje się remedium na problemy związane z niedoborem aplikacji na platformie Android TV. Przetestowałem to na podstawie Play Now, który umożliwia strumieniowanie materiałów z poziomu aplikacji. Całość przebiega bezboleśnie.

Myślę, że podobnie będzie z innymi aplikacjami.

Xiaomi Mi Box 4K – podsumowanie

Xiaomi MiBox 4k jest produktem stosunkowo świeżym, pojawił się na zeszłorocznej, majowej konferencji Google I/O 2016, a w połączeniu z Android TV może przyczynić do ewolucji telewizorów.

A propos Android TV, to jestem ciekaw dalszego rozwoju tej platformy w najbliższym czasie. Ma ogromny potencjał, ale zarazem sporo niedociągnięć i niedobór aplikacji, które znamy ze smartfonów czy telewizyjnych Smart TV.  Napiszę o tym szerzej w najbliższym czasie.

Sprzęt Xiaomi Mi Box 4k spełnił moje oczekiwania jako interaktywnej przystawki do telewizora, która rozszerzyła jego funkcjonalność.

Zależało mi na maksymalnej prostocie obsługi, bo tak naprawdę sprzęt trafił do rodziców, właścicieli 3-letniego telewizora bez Smart TV. Z kolei nie było potrzeby wymiany telewizora na nowy model, zatem taka przystawka to racjonalne i uniwersalne rozwiązanie, umożliwiające korzystanie z dzisiejszych serwisów VOD, YouTube czy Spotify.

Gdzie można kupić?

Początkowo rozważałem zakup u źródła, czyli w Chinach, co związałoby się z dodatkowymi opłatami celnymi. Na szczęście urządzenia te pojawiły się w polskiej dystrybucji, choćby w X-KOMie za nieco większą kwotę (stan na 16/02/17: 429.00 zł), ale za to z polską gwarancją czy dostępnością “od ręki” albo max 2 dni.

Recenzje
Android: przydatne aplikacje #6
Techniczne
LG 2X P990: Początek października a aktualizacji wciąż brak
Konsument
O pewnym ajfonie, który zniknął z paczki
  • Zmiana TOiP

    A jak z nagrzewaniem się tego maleństwa? Miałem apple TV i niezmiernie się nagrzewał.

%d bloggers like this: