Rowerowy świat

Rowerowe EDC – Łukasz z RowerowePorady.pl odpowiada na pytania


Czas na kolejnego, znakomitego gościa na moim blogu. Tym razem w serii Rowerowe EDC pojawia się Łukasz z najpopularniejszego rowerowego bloga w Polsce – RowerowePorady.pl. Zatem nie powinna Was dziwić jego obecność w tej serii ;-).

Rowerowe EDC

Na początek krótkie przypomnienie, czym jest Rowerowe EDC:

Od dłuższego czasu chodził mi po głowie pomysł z serią miniwywiadów z rowerowymi blogerami na temat zawartości plecaka. Nazwałem to Rowerowym EDC – Rowerowym EveryDay Carry – czyli zbioru niewielkiej liczby przedmiotów, przystosowanych do noszenia przy sobie poza domem w plecaku bądź w rowerowej kieszeni.

Taki miniwywiad składa się z 4 pytań, które zadałem każdej osobie drogą mailową czy za pośrednictwem FB. Szczerze powiedziawszy, nie spodziewałem się takiego zainteresowania i ciekawych odpowiedzi od rowerowych koleżanek i kolegów.

Serię miniwywiadów z blogerami będę publikował regularnie w środy po godzinie 18, a koniec przewiduję za jakieś 10-12 tygodni (tuż przed wakacjami).

Odpowiedzi Łukasza na moje 4 pytania

1. Kim jesteś, czym się zajmujesz i dlaczego wybrałeś rower, a nie inny sport?

Jestem zwyczajnym rowerzystą, który nie traktuje dwóch kółek stricte sportowo, bardziej jako miły sposób spędzania czasu. A że przy okazji poprawiam sobie kondycję i zdrowie, to tylko mnie to cieszy.

Na co dzień prowadzę bloga oraz kanał na YouTube, gdzie dzielę się z innymi moją pasją do rowerów. Nie silę się tam na eksperta, bo moja wiedza o rowerach to może 30% tego, co chciałbym jeszcze wiedzieć. Ale cieszy mnie to, że mogę przekazywać, to co wiem, innym.

Dlaczego rower? Nigdy się nad tym nie zastanawiałem :) Po prostu to lubię. Jazda na rowerze, mimo, że czasami wysiłkowa, nigdy nie sprawiała, że chciałem zostawić rower w przydrożnym rowie i wrócić do domu autobusem.

Najbardziej lubię jeździć sam, odrywam się wtedy od wszystkiego, mam czas, żeby przemyśleć różne sprawy. I wracam naładowany endorfinami. O tak, chyba to najbardziej lubię w rowerze.

2. Jakim sprzętem jeździsz na co dzień?

Obecnie jeżdżę na rowerze fitnessowym Cube SL Road Pro. Mogę do niego założyć gładkie opony na asfalt, albo uniwersalne semi-slicki, gdy wiem, że będę poruszał się po bezdrożach. A do ramy mogę przykręcić bagażnik.

Na fitnessach jeździ mi się najlepiej, ale ciepło patrzę na gravele, które mają możliwość założenia bagażnika. Kto wie, może się skuszę :)

3. Co zabierasz ze sobą na rowerową podróż lub treningi?

Kiedyś na krótkie, popołudniowe przejazdy, brałem ze sobą plecak. Ale w końcu doszedłem do wniosku, że i tak nie wkładam do niego zbyt wiele i praktycznie wszystko zmieści mi się do pojemnika. Kupiłem specjalną puszkę, która mieści się w koszyczku na bidon. I wożę w niej: cienką kurtkę przeciwdeszczową, multitoola Crank Brothers (który ma m.in. skuwacz do łańcucha i klucze do szprych), niewielką pompkę Lezyne, łyżki do opon, łatki, przejściówkę z cienkiego wentyla Presta na samochodowy Dunlop, spinkę do łańcucha, awaryjne kilkadziesiąt złotych i klucze do mieszkania.

Pojemnik i to co w nim wożę, pokazywałem w jednym z odcinków

W kieszeni od koszulki zawsze mam telefon komórkowy.

4. Na co warto zwrócić uwagę dobierając swój pierwszy rowerowy setup? Jaki dodatkowy setup doradzisz innym?

Warto postawić na dobre jakościowo rzeczy. Niekoniecznie od razu najdroższe, ale stara maksyma „kto tanio kupuje, dwa razy kupuje” bardzo często się sprawdza. Sam przeszedłem tę drogę i w swoim życiu wyrzuciłem już kilka szajskich multitooli, badziewnych pompek, liczników czy lampek.

Dobrze jest pomyśleć o czymś, w czym będziemy wozić te akcesoria i narzędzia. Czy to będzie pojemnik do koszyczka na bidon, torebka podsiodłowa, torba na kierownicę czy trójkąt pod ramę – to nie jest aż tak istotne.

Ważne aby nie przeszkadzało podczas jazdy i mieściło się tam wszystko co chcemy zabrać. I polecam kupić coś wodoszczelnego.

A co wozić ze sobą? Dla mnie podstawową sprawą jest pompka, łatki i dwie plastikowe łyżki do opon. Pompkę można zawsze przykręcić pod koszyczkiem na bidon, a łatki i łyżki schować do kieszeni.

Resztę rzeczy warto przemyśleć samemu – według mnie jednego, uniwersalnego zestawu nie ma.

Łukasz | Blog | FB | Instagram | YT | Twitter

Łukaszu, dziękuje za konkretne odpowiedz na moje 4 skromne pytania.
Recenzje
Garmin Edge 1000
Rowerowy świat
My (rowerowi) Terroryści
Rowerowy świat
Tani licznik rowerowy: Podsumowanie serii
%d bloggers like this: