Konferencje

4Developers 2017 w Warszawie


W pierwszy poniedziałek tego miesiąca w Warszawie odbyła się jednodniowa technologiczna konferencja 4Developers 2017, na której się pojawiłem. Była to moja pierwsza konferencja po dłuższej przerwie.  Czas podsumować to, co działo się na mojej ścieżce.

Przed konferencją 4Developers 2017

Na pomysł udziału w konferencji wpadł kolega z zespołu. Konferencja składała się z interesujących ścieżek tematycznych, głównie związanych z frontendem i Javascript. Do Warszawy przyjechaliśmy dzień wcześniej, by pozwiedzać (odświeżyć pamięć) Warszawę korzystając z uroku przepięknej (jak na początek kwietnia) niedzieli.

4developers 2017

Osobiście wolałbym pojeździć rowerem, ale cóż – wszystkiego nie można mieć. Po drodze były pierwsze zetknięcia z warszawskim UBERem (może napiszę o tym później), ale pokrótce można podsumować to jako tanią alternatywę komunikacji po mieście dla małych grup. Pod warunkiem, że jest to spokojny dzień, w którym nie ma żadnych imprez / konferencji, a tym samym nie ma ograniczeń względem dostępności kierowców UBERa.

4Developers 2017 w akcji

Na konferencję dotarliśmy z opóźnieniem ze względu na warszawskie korki; z centrum miasta w stronę Sangate Hotel Airport nie jest łatwo dojechać, co z pewnością potwierdzą inni uczestnicy konferencji.

Rejestracja

To, czego się najbardziej obawiałem, to sporej kolejki przed końcową rejestracją, ale na szczęście nie było tak źle. W trakcie oczekiwania otrzymałem kartki z pytaniami typu „5 naj (…)”, co delikatnie rozładowało napięcie.

Panie i Panowie sprawnie zatwierdzali rejestracje i wydawali odpowiednie plakietki, drobne podarunki (w zasadzie SPAM organizatorów). Świetnym pomysłem była rozkładówka ścieżek tematycznych z podziałem na godziny. Szatnia, kawka i do dzieła.

Lets Go

1. Pros and cons using Vue JS Framework. Comparison with Angular JS and React JS – Viacheslav Shevchenko (ścieżka JS)

Jak wspominałem, dotarliśmy z opóźnieniem, ale trafiliśmy na prelekcji Viacheslava Shevchenko na temat VueJS, który to chwalił frameworka w kontekście szybszego działania od Angulara, czy wałkowanego ostatnio przeze mnie ReactJS.

2. 5 architectures of asynchronous JavaScript – Tomasz Ducin (ścieżka JS)

4developers 2017

Ciekawa i sprawnie poprowadzona prelekcja na temat obsługi (a)synchronicznego kodu. Zostały zaprezentowane różne podejścia asynchroniczności, by zrozumieć istotę problemu. Potem wleciały przykłady oparte na Promises, a następnie nieco zaawansowana szkoła jazdy, oparta na generatorach.

3. Road trip with Redux – Damian Kmiecik (ścieżka JS)

Z racji zainteresowania ReactJS, a wraz z nim architekturą Flux, liczyłem na dobrą dawkę wiedzy. Niestety przeliczyłem się, a wręcz zawiodłem sposobem prezentacji zagadnień i samym prelegentem, którego nie było słychać za dobrze (mówił mało wyraźnie). Niewątpliwie, wiedzę miał, ale kolejny raz życie pokazało, że nie każdy potrafi ją przekazywać.

4. Functional JavaScript for everyone – Bartłomiej Witczak (ścieżka JS)

4developers 2017

O programowaniu funkcyjnym mówi się coraz częściej, a i sam staję (powoli, ale jednak) jego zwolennikiem. Bartłomiej w sposób naturalny i wesoły przekazywał przykłady z życia codziennego bez długiego teoretycznego wprowadzenia.

5. Tizen na froncie, frontend na Tizenie – Mateusz Sowiński (ścieżka Frontend)

Poszedłem na ten wykład z czystej ciekawości, bo w świecie ubieralnej technologii warto znać jej poszczególne środowiska. Chcąc poznać Tizena, miałem nadzieję na ciekawe smaczki, ale przeliczyłem się.

4developers 2017

Oczywiście nie zabrakło przykładów, choćby uruchomienie kalkulatora w wirtualnym zegarku, ale zabrakło nieco bardziej wyrafinowanych sztuczek, jak np. komunikacja z zewnętrznymi źródłami, jak np. Strava.

6. Introduction to RxJS – Krzysztof Furmman (ścieżka JS)

RxJS to skrót „Reactive Extensions for JS”, zawierający zestaw rozszerzeń wzbogacających język JS o możliwości znane z reaktywnego programowania. Prelegent podjął się prezentacji rozwiązań firmowanego przez Microsoft, by potem przejsćć do praktycznych rozwiązań.

Musiałbym się temu przyjrzeć w wolnej chwili, bo wydaje się być potrzebne w kontekście dalszego rozwoju ścieżki zawodowej.

7. Znajdź swoje korzenie: dziedziczenie w JS – Agata Malec-Sromek (ścieżka JS)

4developers 2017

Znana z Twittera jako AgataJS przygotowała prezentację, którą można podsumować jako powtórkę podstaw. Fajnie poprowadzona, w prostym i zrozumiałym języku, podkreślająca różnice między klasycznym dziedziczeniem a takim za pomocą prototypów z JS.

8. Czy to JavaScript? Czy to C#? Nie… To TypeScript!” – Michał Żmijewski / Patryk Nowacki (ścieżka JS)

Ostatnią – dla mnie – prezentacja będącą wprowadzeniem do TypeScriptu jako nadzbioru Javascriptu. Generalnie zachwalali prostotę, jak również dostępne narzędzia za darmo w formie VS Code, który polecam i używam do domowych celów.

4developers 2017

Generalnie sporo podstaw, ale dzięki temu było bardzo przyjemnie, a treści łatwe do zapamiętania.

Podsumowując – było warto

Organizacja

Zarządzanie ponad 1800 osobami jest niezwykle trudne i zgodnie z przewidywaniami, należało się spodziewać jakichś problemów. Osobiście nie mam nic do Organizatorów – no może za mało giftów, czy niezbyt rozwinięty catering w postaci kanapek ;-) Ot taka rzecz.

4developers 2017

No dobra. Znalazła się jedna mała rzecz: za dużo ciekawych tematów w jednym dniu. Może warto pomysleć nad dwudniową konferencją przy zachowaniu aktualnego poziomu ceny biletów?

Tematyka

Po obserwacji hashtagów #4developers można było zaobserwować, które ścieżki cieszyły się dużą popularnością, a które mniej.  Ale co najważniejsze, każdy mógł coś dla siebie znaleźć, każdy wyznawca swojej religii (języków programowania) został uwzględniony.

Było warto

Goście dopisali (minąłem kilka blogerskich gwiazd choćby jak Maciej Aniserowicz czy Jakub Gutkowski), prelegenci pokazali się z dobrej strony.

Catering (z kilkoma wyjątkami) pasował – nie zabrakło kawy, czy wody do picia. Internet działał niemal bez przerwy ;-)

4developers 2017

Zatem, jeśli czas i okoliczności pozwolą, do zobaczenia za rok! Albo w Gdańsku.

 

 

 

 

 

 

Konferencje
#Infoshare 2013: relacja po tygodniu
Konferencje
Wordcamp Gdańsk 2012 – podsumowanie
Konferencje
WordCamp Poznań 2011 – po tygodniu
  • Też byłem, jak zawsze ;-)

    • No nie mów, ze minęliśmy się ;-)

      • Nie widziałem Ciebie, więc nie mam pewności, że w ogóle byłeś :D

        Wszystko na plus, tylko jedzenie… Dosyć, że gorsze, to jeszcze większe kolejki niż w poprzednich latach

        • Hehe. Osobiście mi jedzenie przypasiło (polubiłem FIT ;-) ale rzeczywiście mogłoby byc ciut wiecej, inaczej zorganizowany ten catering. nie wierze ze nie mieli takiej sali ze stołowką. Z kolejką to nawet w trakcie wykładów stworzyly kolejki.

          • W poprzednich latach, tam gdzie teraz była Fun Zone, była jadalnia – z 3-4 ciągi z jedzeniem bemarowym. Plus desery napoje przy ścianach obok wejścia.
            Było okej na 1.5k osób.

            • zobaczymy czy wyciągną wnioski ;-). mogliby np. w Gdański zrobic coroczną akcje albo we Wrocławiu.

%d bloggers like this: